Forsal logo

Po historycznych rekordach na Wall Street przewaga spadków

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
26 listopada 2020, 08:24
Wall Street giełdy
<p>Wall Street giełdy</p>/ShutterStock
Środowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami części głównych indeksów po tym, jak dzień wcześniej Dow Jones i S&P 500 ustanowiły historyczne maksima. Inwestorzy oceniają szanse na poprawę perspektyw gospodarczych w czasie trwającej pandemii Covid-19.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 174 punkty, czyli 0,58 proc. i wyniósł 29.872,47 pkt.

S&P 500 zniżkował 0,16 proc. i wyniósł 3.629,65 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,47 proc., do 12.094,40 pkt.

We wtorek Dow Jones po raz pierwszy w historii przekroczył poziom 30 tys. pkt., również S&P 500 ustanowił tego dnia nowy rekord. W krótkim wystąpieniu w Białym Domu do rekordu DJI odniósł się ustępujący prezydent USA Donald Trump.

„Nigdy nie przekroczyliśmy 30.000 pkt., i stało się to pomimo wszystkiego, co wydarzyło się podczas pandemii. Ta liczba nigdy nie została złamana. To święta liczba, nikt nie przypuszczał, że kiedykolwiek to się zdarzy” – powiedział Trump.

„W przyszłym roku świat będzie wyglądał o wiele lepiej niż obecnie i właśnie to odzwierciedlają wyceny na rynkach akcji. Faktem jest, że prognozy uległy radykalnej zmianie w ostatnim miesiącu” - uważa Mike Bell, globalny strateg rynkowy w J.P. Morgan Asset Management.

Ze spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones spadkom przewodził Salesforce, tracąc na wartości ponad 3 proc. po nieoficjalnych informacjach, że spółka ta prowadzi rozmowy w sprawie kupna Slack Technologies. Akcje tej drugiej firmy zwyżkowały ponad 25 proc.

Z branż najgorszej zachowywały się spółki paliwowe i energetyczne. Ich indeks zniżkował 1,7 proc.

Akcje spółki projektującej ciężarówki elektryczne Nikola spadały ponad 14 proc. po tym, jak dyrektor generalny Mark Russell nie zdołał przekonać inwestorów, że warta 2 mld USD umowa spółki z General Motors będzie nadal obowiązywać.

Podczas wywiadu dla CNBC Russell powiedział, że trwają rozmowy z GM na temat dostarczania technologii ogniw paliwowych i akumulatorów, ale nie udzielił dalszych komentarzy nt. realizacji umowy.

Z opublikowanego w środę protokołu z ostatniego posiedzenia Fed wynika, że akomodacyjne nastawienie w polityce monetarnej jest niezbędne dla ożywienia w gospodarce USA. Dodano, że tempo ożywienia zależy od rozwoju pandemii Covid-19.

"Oceniono, że obecne stanowisko w polityce pieniężnej pozostaje właściwe, ponieważ zarówno zatrudnienie, jak i inflacja pozostawały znacznie poniżej celów Komitetu, a niepewność dotycząca przebiegu pandemii koronawirusa i perspektyw dla rozwoju gospodarczego nadal jest bardzo podwyższona" - napisano.

„Uczestnicy posiedzenia postrzegają niepewność związaną z perspektywami gospodarczymi jako dość podwyższoną, a ścieżka dla przyszłego rozwoju gospodarki jest według nich w dużym stopniu zależna od dalszego przebiegu pandemii koronawirusa, a także od reakcji na nią osób fizycznych, firm i instytucji państwowych oraz skuteczności środków ochrony zdrowia publicznego, podjętych w celu jej powstrzymania" - dodano.

W protokole powtórzono zapewnienie, że Rezerwa Federalna użyje wszystkich środków w celu pomocy gospodarce w pokonaniu trudności.

Prezydent-elekt Joe Biden potwierdził we wtorek, że jego kandydatem na sekretarza stanu będzie Antony Blinken. To doświadczony dyplomata i były zastępca sekretarza stanu w administracji Baracka Obamy.

Kandydatem na ministra bezpieczeństwa krajowego jest Alejandro Mayorkas. Linda Thomas-Greenfield ma zostać ambasadorką USA przy ONZ.

Władze Pensylwanii zatwierdziły we wtorek wynik amerykańskich wyborów prezydenckich na swoim terenie. W tym jednym z kluczowych stanów w wyścigu do Białego Domu Demokrata Joe Biden wygrał z Republikaninem Donaldem Trumpem o ponad 80 tys. głosów.

"Prezydent Trump wyczerpał wszystkie możliwe prawne możliwości zakwestionowania wyniku wyścigu prezydenckiego w Pensylwanii" - przekazał w oświadczeniu w weekend senator Republikanów z tego stanu Pat Toomey.

Z kluczowych stanów zatwierdzono już wygrane Bidena m.in. w Michigan, Georgii i Nevadzie. W rozkładzie głosów elektorskich Biden wygrał z Trumpem 306-232.

Ostatecznie wyłaniające amerykańskiego prezydenta Kolegium Elektorskie głosować będzie w USA 14 grudnia, Kongres powinien zatwierdzić te wyniki 6 stycznia. Z uwagi na przewagę Bidena procedura prowadząca do jego zaprzysiężenia 20 stycznia uznawana jest za formalność.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 778 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 730 tys. wobec 748 tys. poprzednio, po korekcie z 742 tys.

Wydatki amerykańskich konsumentów w październiku wzrosły o 0,5 proc. mdm, po wzroście o 1,2 proc. mdm we wrześniu, po rewizji z 1,4 proc. Oczekiwano +0,4 proc. mdm.

Deflator PCE w USA w październiku wyniósł 1,2 proc. rdr, wobec 1,4 proc. rdr miesiąc wcześniej i wobec konsensusu na poziomie 1,4 proc.

Według Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa na całym świecie potwierdzono łącznie 59,89 mln infekcji Covid-19. Liczba zgonów z tego powodu sięgała 1,412 mln.

Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w Baltimore poinformował we wtorek, że w ciągu ostatniej doby zarejestrowano w USA 169,2 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem i 889 kolejnych zgonów. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj