Lekkie spadki na Wall Street. W tle wyniki spółek i szef Fedu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
29 kwietnia 2021, 08:40
Środowa sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi spadkami głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów znajdowało się posiedzenie Fedu, ale komentarze prezesa Jerome'a Powella nie pomogły giełdzie. Rynki analizują też najnowsze wyniki kwartalne spółek.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował 0,48 proc., do 33.820,38 pkt.

S&P 500 na koniec dnia spadł 0,08 proc., do 4.183,18 pkt.

Nasdaq Composite stracił 0,28 proc. i zamknął sesję na poziomie 14.051,03 pkt.

Wydarzeniem dnia było posiedzenie Fed, a zwłaszcza komentarze po jego zakończeniu wygłoszone przez prezesa Fed Jerome'a Powella. Powiedział on m.in., że inflacja w USA wzrośnie ze względu na efekt bazy i wąskie gardła w produkcji.

„Są dwa główne powody, dla których uważamy, że inflacja wzrośnie. Jednym z nich są efekty bazy. Odczyty wzrosną znacznie powyżej 2 proc., biorąc pod uwagę bardzo niskie odczyty inflacji odnotowane w kwietniu i maju ubiegłego roku. To zaczęło się pojawiać. Widzieliście to w marcowym odczycie oraz w danych o inflacji PCE. Te efekty bazowe przyczynią się do wzrostu inflacji zasadniczej o około 1 punkt procentowy i około 0,7 proc. w kwietniu i maju. Te efekty znikną w ciągu następnych miesięcy, są przemijające” – wskazywał prezes Fedu.

„Drugi czynnik, to wąskie gardła w produkcji. To właśnie widzimy w łańcuchach dostaw w różnych branżach. Jesteśmy w bliskim kontakcie z wszystkimi tymi branżami. (…) Uważamy, że te problemy zostaną z czasem rozwiązane bez interwencji w polityce monetarnej. Trudno jest jednak przewidzieć czas potrzebny na rozwiązanie problemu wąskich gardeł lub tymczasowy wpływ, jaki będą one miały na ceny w międzyczasie. (…) Nikt nie powinien wątpić, że będziemy przygotowani do korzystania z naszych narzędzi" – dodał.

Powell powiedział też, że ożywienie gospodarcze w USA następuje szybciej niż oczekiwano, ale nadal jest nierównomierne. Dodał, że podczas posiedzenia nie dyskutowano nad ograniczeniem skupu aktywów w USA.

W środę Fed utrzymał główną stopę procentową w USA w przedziale 0-0,25 proc. Fed zapowiada, że nie zmieni stóp procentowych, dopóki kraj nie zbliży się do osiągnięcia pełnego zatrudnienia i inflacji na poziomie 2 proc.

Rynek jednak coraz odważniej wycenia podwyżki stóp proc.

"Pomimo prognozowanego przyspieszenia PKB oraz inflacji, Fed pozostaje niewzruszony (…) Naszym zdaniem FOMC faktycznie może zacząć podwyżki w 2023 roku, a dyskusja o ograniczeniu zakupów obligacji rozpocznie się na przełomie 2021 i 2022 roku” – napisano w raporcie mBanku.

„Scenariuszem bazowym jest utrzymanie bez zmian parametrów polityki pieniężnej. Ewentualny koniec obecnej ultraluźnej polityki mógłby nastąpić po nadrobieniu epidemicznych strat na rynku pracy i zbliżeniu się do stanu pełnego zatrudnienia. (…) W ostatnim czasie rosną jednak oczekiwania na stopniowe ograniczenie skali programu skupu aktywów jeszcze w tym roku, na wzór niedawnej decyzji Banku Kanady” – wskazano w Dzienniku Ekonomicznym PKO BP.

W centrum uwagi pozostają wyniki kwartalne amerykańskich spółek.

"Wiele spółek FAANG wypuszcza raporty w tym tygodniu, a inwestorzy mogą poczekać aż niektóre z tych kluczowych sprawozdań zostaną opublikowane, zanim zdecydują się na dalsze działania” - powiedział Jim Paulsen, główny strateg inwestycyjny Leuthold Group.

Notowania Alphabet rosły 5,5 proc. Zysk na akcję w pierwszym kwartale wyniósł 26,29 USD, a analitycy oczekiwali, że sięgnie on 15,82 USD na akcję.

Akcje Microsoftu szły w dół o 3 proc., mimo że skorygowany zysk na akcję wyniósł 1,95 USD, a rynek oczekiwał, że wyniesie on 1,78 USD na akcję.

Boeing spadał 3 proc. Strata na akcję amerykańskiego koncernu lotniczego wyniosła w pierwszym kwartale 2021 roku 1,53 USD. Rynek oczekiwał straty w wysokości 97 centów.

Akcje Spotify szły w dół o 10 proc. Strata na akcję platformy streamingowej w pierwszym kwartale wyniosła 25 centów wobec oczekiwanych -48 centów.

Pinterest zniżkował 11 proc. Inwestorzy niepokoją się spowolnieniem wzrostu liczby użytkowników.

Akcje Starbucks szły w dół o 3,5 proc. Przychody spółki w pierwszym kwartale były niższe od oczekiwań.

Notowania Visy rosły 2 proc. Zysk na akcję w pierwszym kwartale wyniósł 1,38 USD, o 11 centów przebijając rynkowy konsensus. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj