Forsal logo

UE uzależniona od rosyjskiego gazu. Eksperci alarmują

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 października 2024, 11:14
UE uzależniona od rosyjskiego gazu. Eksperci alarmują
UE uzależniona od rosyjskiego gazu. Eksperci alarmują/ShutterStock
Wiceminister ds. środowiska Krzysztof Bolesta oznajmił w poniedziałek podczas posiedzenia unijnych ministrów ds. energii w Luksemburgu, że import rosyjskiej energii do Unii Europejskiej wzrasta i jest to "zły znak". W jego ocenie UE powinna rozwiązać tę sprawę. To czas, aby znaleźć alternatywę - zaapelował.

Rosyjski gaz powraca na unijny rynek: Bolesta wzywa do działania

Bolesta poinformował, że dyskusja w Luksemburgu będzie dotyczyła m.in. wsparcia Ukrainy przed zbliżająca się zimą.

- Robimy w tej kwestii dużo, ale trzeba zrobić więcej. Staramy się pomagać, wysyłając więcej energii elektrycznej na Ukrainę, rozmawiamy z operatorami sieci, aby zwiększyli przepustowość. Jeśli chodzi o to, co musimy zrobić wewnątrz UE - po 2,5 latach widzimy, że REPowerEU nie przynosi wystarczających rezultatów. Import rosyjskiej energii rośnie. To zły znak. Musimy się tym zająć - przyznał Bolesta.

Dodał, że od wybuchu wojny minęło 2,5 roku i to czas, aby znaleźć alternatywę dla dostaw rosyjskich surowców energetycznych.

Dlaczego import rosyjskiego gazu wzrasta?

Z raportu opublikowanego we wrześniu przez Komisję Europejską wynika, że udział gazu z Rosji w imporcie UE, który w ostatnich dwóch latach znacznie spadł, w 2024 roku znów rośnie.

W dokumencie podkreślono, że udział gazu rosyjskiego w unijnym imporcie wyniósł od stycznia do czerwca 2024 roku 18 proc., a więc wzrósł w porównaniu do całego roku 2023, kiedy ten wskaźnik wynosił 15 proc. Gaz LNG z Rosji nie został też w pełni objęty sankcjami.

Rosyjski gaz jest zastępowany stopniowo przez surowiec z Norwegii i USA. Kraje te stały się największymi dostawcami błękitnego paliwa do UE, zapewniając 34 proc. i 18 proc. importu gazu do Wspólnoty w pierwszej połowie 2024 roku.

W odpowiedzi na zakłócenia na globalnym rynku energii spowodowane inwazją Rosji na Ukrainę, Komisja Europejska uruchomiła plan REPowerEU, mający na celu stopniowe wycofywanie rosyjskiego importu paliw kopalnych.

Przedsięwzięcie zainicjowane w maju 2022 roku ma pomagać UE w oszczędzaniu energii, dywersyfikowaniu jej dostaw oraz produkowaniu energii z ekologicznych źródeł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Hubert Ossowski

Dziennikarz. Od marca 2024 roku w redakcji Dziennik.pl. Wcześniej pisałem dla mediów lokalnych i ogólnopolskich. Najlepiej czuję się w tematyce społecznej, politycznej i kościelnej. Wierzę, że w swojej pracy mogę być głosem tych, których na co dzień nie chce się słyszeć. W wolnym czasie kibicuje londyńskiej Chelsea, uprawiam sport i oglądam włoskie kino. Jeśli masz dla mnie temat, zapraszam do kontaktu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj