Bezpieczny port inwestora w czasach destabilizacji - Waluty safe haven [komentarz walutowy]

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
52 minut temu
Euro, dolar, funt. Waluty jako bezpieczny port inwestora w czasach destabilizacji. [komentarz walutowy]
Euro, dolar, funt. Waluty jako bezpieczny port inwestora w czasach destabilizacji. [komentarz walutowy]/Forsal.pl
Kluczowe dla rynków waluty były w ubiegłym tygodniu dane z amerykańskiego rynku pracy, które wpłynęły na ich postrzeganie dalszych działań Fedu. W najbliższych dniach na rynku walut nastąpi kilka ważnych wydarzeń, które wpływają na notowania walut.

Jak prognozują niezawodni analitycy Ebury, Enrique Díaz-Alvarez, Matthew Ryan i Roman Ziruk przewidują, że ,,bezpieczne waluty’’ takie jak euro i amerykański dolar., funt i jen.
Przede wszystkim PLN nieco słabszy z uwagi na mocnego dolara. Ten wzmocnił się po USD zyskuje na silnym raporcie NFP, danych o zatrudnieniu poza rolnictwem, które wzrosło oraz oczekiwaniu na raport inflacyjny z USA, który powie czy inflacja ulegnie presji rosnących cen.
Z bliższych nam rejonów, kurs euro/złoty będzie zależeć od czwartkowej (11 czerwca) decyzji EBC dotyczącej stóp procentowych oraz danych z gospodarki Wielkiej Brytanii.

Waluty safe haven zyskują dzięki chwiejnemu rynkowi akcji

Giełdy zareagowały na silny raport NFP (non-farm payrolls) wyprzedażą, która nabrała tempa przed piątkowym zamknięciem handlu. Rentowności rosły, jako że inwestorzy doszli do wniosku, że Rezerwa Federalna zakończyła swój cykl obniżek stóp procentowych.
Bardzo drogi rynek akcji (szczególnie w USA) pozostawia niewielką przestrzeń na błędy, co skłoniło inwestorów do zamykania długich pozycji. Jednoczesna wyprzedaż akcji i obligacji oznacza, że brakuje bezpiecznych przystani, a dolar jest obecnie jednym z nielicznych aktywów, które spełniają kryteria. Zestawienia walut z ostatniego tygodnia nie pozostawiają złudzeń: wszystkie główne waluty osłabiły się względem dolara.

Poza oddziaływaniem wojny w Iranie i nagłówków o kruchości zawieszenia broni inwestorzy będą musieli w tym tygodniu stawić czoła również kilku kluczowym raportom makroekonomicznym i posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego (czwartek 11.06).
Spośród danych wyróżnia się majowy odczyt inflacji CPI w USA. Rynki oczekują kolejnego znacznego wzrostu miary głównej, ponieważ rosnące ceny energii w dalszym ciągu przekładają się na koszty dla końcowych konsumentów.

Najistotniejsza będzie miara bazowa, która nie uwzględnia cen żywności i energii, inwestorzy na rynku obligacji są już bowiem w napięciu przez wspomniany mocny raport z rynku pracy.
Jeśli chodzi o posiedzenie EBC, bank w zasadzie zapowiedział podwyżkę stóp procentowych, kluczowe będzie więc, jakie wskazówki względem dalszej ich ścieżki uda się pozyskać z opublikowanego oświadczenia i konferencji prasowej prezeski Christine Lagarde.

Waluty wobec złotego

Mocniejszy dolar uderzył w złotego, skala osłabienia polskiej waluty PLN była jednak ograniczona. Kurs EUR/PLN oscyluje w okolicy poziomu 4,25 – niepełne dwa grosze wyżej niż tydzień wcześniej.
Złoty nadal reaguje przede wszystkim na wieści zewnętrzne, niemniej w ostatnich dniach warte uwagi były również informacje krajowe.

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała w ubiegłym tygodniu stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Nie było to zaskoczenie, szczególnie w obliczu ostatniego niespodziewanego spadku inflacji, który istotnie zmniejsza presję na podnoszenie stóp procentowych.
Obecnie nadal zakładamy, że w kolejnych miesiącach stopy pozostaną stabilne. Dodatkowo warto wspomnieć o rewizji w górę danych o PKB w I kwartale. Nie była ona znaczna (+0,1 pp. zarówno w ujęciu kwartalnym, jak i rocznym), ale łagodzi nieco obraz spowolnienia na początku roku.

Oczekiwania wobec euro: waluty

Wstępny raport inflacyjny ze strefy euro nie przyniósł przykrych niespodzianek, potwierdził jednak, że główna miara oddaliła się znacznie od celu EBC, plasując się na poziomie 3,2%.
Wzrost ten jest oczywiście napędzany przede wszystkim skokiem cen energii i wciąż nie wiadomo, czy pojawią się efekty drugiej rundy. Typowe dla raportów ze strefy euro opóźnienie sprawia, że jest to trudniejsze do określenia niż w innych gospodarkach.

Dynamika PKB w I kwartale niespodziewanie spadła, było to jednak spowodowane w całości specyfiką danych z Irlandii. Wyłączając ten mały kraj, strefa euro rośnie w tempie tuż poniżej 1% w skali roku. Tak wygląda tło dla czwartkowego (11.06) posiedzenia EBC, podczas którego rynki powszechnie oczekują pierwszej w cyklu podwyżki stóp procentowych.

Presja inflacyjna na wartość amerykańskiej waluty

Bardzo silny raport NFP (zatrudnienie poza rolnictwem) sugeruje, że amerykański rynek pracy ponownie przyspiesza i zaprzecza narracji, jakoby sztuczna inteligencja powodowała już znaczący spadek zatrudnienia. Rynek stóp procentowych sądzi obecnie, że cykl ich obniżania dobiegł końca, rzucając tym samym wyzwanie nowemu prezesowi Fedu Kevinowi Warshowi, który został powołany przez Donalda Trumpa z wyraźnym założeniem, że będzie on dokonywał cięć.
Jako że inflacja i wzrost gospodarczy poruszają się w przeciwne strony, najbliższe posiedzenie Fedu powinno być wyjątkowo burzliwe. Publikowany w środę (10.06) raport inflacyjny będzie kluczowy dla oceny skali, w jakiej wyższe ceny energii zaczynają rozlewać się na resztę gospodarki.

Wyjątkowo dobry czas dla funta, brytyjskiej waluty

Spokojny tydzień pod względem odczytów makroekonomicznych z Wielkiej Brytanii oznaczał, że handlujący funtem skupili się głównie na wiadomościach spoza kraju.
Odnotowaliśmy jednak wypowiedź jednej z członkiń Komitetu, Megan Greene, która zapowiedziała, że rozważy głosowanie za podwyżką stóp procentowych na posiedzeniu Banku Anglii w dalszej części miesiąca.
Ubiegłotygodniowa znaczna rewizja w górę wskaźników PMI dla aktywności biznesowej sugeruje, że spadek zaufania był początkowo przeszacowany, a brytyjska gospodarka jest bardziej odporna na wydarzenia na Bliskim Wschodzie, niż oczekiwano.

Przekonamy się, czy dane o PKB w kwietniu (piątek 12.06) potwierdzą ten umiarkowanie optymistyczny pogląd. I to tyle w kwestii prognoz na najbliższe dni na rynku waluty.
Zapraszamy do śledzenia tekstów i komentarzy walutowych na portalu Forsal.pl. Publikujemy na bieżąco.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj