Prezes ZBP podkreślił, że ponad 80 proc. wszystkich inwestycji i przedsięwzięć gospodarczych w Polsce jest finansowanych z kapitału dostępnego poprzez sektor bankowy.
– To my odpowiadamy za finansowanie projektów. Co ważne, mamy obecnie nadwyżkę. Podczas połączonego posiedzenia trzech komisji senackich zaprezentowałem oficjalne wyliczenia: sektor bankowy dysponuje kwotą rzędu 500-550 mld zł, które mogą zostać przeznaczone na cele inwestycyjne – mówił Tadeusz Białek.
To dużo, ale nadal za mało biorąc pod uwagę potrzeby kraju i gospodarki. Jak przypomniał prezes ZBP, w horyzoncie 15 lat Polska potrzebuje około 4 bln zł na transformację energetyczną, obronność, cyfryzację oraz rozwój komunikacji i transportu
– Kluczowe będzie pozyskiwanie środków unijnych. Niezbędne jest także pobudzenie rodzimego rynku kapitałowego, jako sektor mocno to wspieramy – zaznaczył.
Co dalej z WIBOR i WIRON
Wiele emocji budzi w Polsce kwestia wskaźników referencyjnych. Prezes Białek przypomniał, że GPW Benchmark oraz Komisja Nadzoru Finansowego wydały komunikaty o rozpoczęciu procesu uporządkowanej likwidacji WIBOR-u.
– To oznacza, że pozostanie on z nami znacznie dłużej niż pierwotnie zakładano, aż do 1 stycznia 2037 r. Intencją tej decyzji jest zezwolenie, aby jak największa liczba już istniejących umów i instrumentów finansowych wygasła w sposób naturalny – wyjaśnił Tadeusz Białek.
Jednocześnie kluczowym elementem staje się WIRON. Jak ocenił prezes ZBP, ten rok będzie miał fundamentalne znaczenie dla pierwszych procesów wdrożeniowych wskaźnika. Okres od ogłoszenia decyzji o likwidacji WIBOR-u do końca tego roku traktowany jest jako przejściowy. Od 1 stycznia 2027 r. wszystkie nowe produkty, umowy, obligacje czy instrumenty finansowe będą mogły być oparte wyłącznie na nowym wskaźniku.
Problem z pytaniami do TSUE
W rozmowie poruszono również kwestię pytań prejudycjalnych.
– Polska jest niechlubnym liderem. Nasze analizy i obserwacje z pozycji banków, które są stronami tych postępowań, pokazują wprost: w absolutnej większości przypadków, a w niektórych kategoriach spraw wręcz w 100 proc., pytania te są inspirowane przez kancelarie prawne i odszkodowawcze. Wyłącznym celem jest uzyskanie jakichkolwiek pozytywnych wskazówek ze strony Trybunału, które pozwolą tym kancelariom rozkręcić akcję procesową i maksymalizować własne zyski. Mamy do czynienia z jaskrawą instrumentalizacją haseł o ochronie praw konsumenta, która z realną ochroną nie ma nic wspólnego – powiedział Tadeusz Białek a jako przykład podał kwestię sankcji kredytu darmowego.
– Polska jest dziś krajem o najwyższym poziomie ryzyka prawnego w sektorze bankowym w UE. Doprowadziliśmy do sytuacji bez precedensu nie tylko w Europie, ale i w całym cywilizowanym świecie. Nie ma drugiego takiego państwa, w którym ryzyko prawne ważyłoby w ocenie instytucji finansowych więcej niż ryzyko kredytowe. Całe to zjawisko ma swoje bezpośrednie źródło właśnie w instrumentalizacji prawa i oferowaniu masowych możliwości podważania niemal każdej umowy i każdej relacji, jaka funkcjonuje na linii klient – bank – powiedział prezes Związku Banków Polskich.
Zapraszamy do obejrzenia rozmowy.
JPO