5 częstych błędów przy zatrudnianiu nowych pracowników

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 sierpnia 2013, 06:15
Rozwiązywanie problemu
1. Często pracodawcy, a szczególnie menedżerowie z dłuższym stażem, przy zatrudnianiu nowego pracownika polegają w dużej mierze na przeczuciu, że ktoś po prostu sprawdzi się na danym stanowisku. Doświadczenie i intuicja są ważne, ale niestety często mają niewiele wspólnego z wiarygodną oceną, czy ktoś będzie efektywny na danym stanowisku. Przed przeprowadzaniem procesu rekrutacji warto przygotować sobie pewien zestaw bardziej wiarygodnych narzędzi, takich jak np. symulacja tego, z czym pracownik będzie musiał się zetknąć podczas regularnej pracy. Narzędzia tego typu powinny być dostosowane do oczekiwań pracodawcy wobec pracownika na danym stanowisku, a ich przygotowanie wymagać będzie nieco pracy i wysiłku – w dłuższej perspektywie jednak zdecydowanie się opłaci. /ShutterStock
Nikogo nie trzeba przekonywać, że dobór odpowiedniego zespołu jest kluczowy dla powodzenia danej firmy. Lee Colan, specjalista w obszarze zarządzania, radzi, jak uniknąć 5 podstawowych błędów przy zatrudnianiu nowych pracowników.

.

1406258-rekrutacja.jpg
2. Pracodawcy podczas zatrudniania pracowników często nie wiedzą, czego i kogo tak naprawdę szukają. Ogólna wiedza i mglista wizja danego stanowiska to zdecydowanie za mało, aby w efektywny sposób przeprowadzić proces rekrutacji. W związku z tym, że decyzje rekrutacyjne często są podejmowane na bazie odczuwanych emocji, niezbędne jest wyszczególnienie konkretnych cech i umiejętności, którym pracodawca nada duże znaczenie przy wyborze odpowiedniej osoby. Rzecz jasna o wiele szybsze, łatwiejsze i tańsze w krótkiej perspektywie jest podejmowanie decyzji o zatrudnieniu w oparciu o emocje i przeczucia, ale w dłuższej perspektywie oznacza większe koszty dla innych pracowników oraz dla pracodawcy.
1100698-4.jpg
3. Osoby przeprowadzające rekrutację zazwyczaj szukają kandydatów, którzy w formalny sposób spełniają określone kryteria. Niebezpieczeństwo takiego podejścia prowadzi niekiedy do sytuacji, w której pomimo pewnych braków u danego kandydata, pracodawcy skłonni są przeceniać znaczenie innych pozytywnych cech. Innymi słowy – szukają kogoś, kto wpasuje się w dane przez siebie ogłoszenie. Lepszym podejściem jest skupianie się na tych cechach kandydata, które mogłyby stanowić przeszkodę na danym stanowisku – podejście takie wprowadzi krytyczne nastawienie wobec niewłaściwych kandydatów
1100682-3.jpg
4. Rekruterzy nie tak rzadko popełniają błąd, polegający na tym, że podczas rozmowy o pracę to oni mówią więcej niż kandydat. Jeśli pracodawca mówi więcej niż przez 20 proc. czasu rozmowy, to nie skupia się w wystarczający sposób na ocenie kandydata i nie może we właściwy sposób wybrać odpowiedniego kandydata.
989685-inwestor.jpg
5. Jeśli już rekruter pozwoli mówić kandydatowi przez ponad 80 proc. czasu rozmowy, nie powinien zapominać, że nie może się zadowalać ogólnymi odpowiedziami ze strony kandydata. Aktywne zadawanie konkretnych pytań w trakcie rozmowy jest kluczowe dla pomyślnej i efektywnej oceny kandydata.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj