Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dziesięć firm w ciągu sześciu lat. Jak być "skoczkiem" na rynku pracy i zrobić karierę?

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Unikalna wiedza
Unikalna wiedza / ShutterStock
Jedno miejsce pracy przez całe życie? To, co kiedyś było normą, dziś odchodzi w zapomnienie. Czy częste zmiany są dobre? Jak dbać o swój zawodowy profil, by nie budziły wątpliwości pracodawcy?
Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (5)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • alfred
    2016-07-27 16:09
    Wykonywanie tej samej pracy dluzej niz 3 lata to zawodowe samobojstwo. Jezeli po tym czasie nie uczestniczysz w zupelnie innym projekcie albo nie ma awansu wertykalnego lub horyzontalnego to tracisz zawodowo, przy czym awans to nie zmiana stanowiska z Mlodszy na Starszy ale realne poszerzenie obowiazkow poparte realna podwyzka. Nie ma czegos takiego jak lojalnosc wobec firmy, bo z doswiadczenia wiem ze firma w okresie kryzysu i reorganizacji nie jest lojalna wobec pracownika. Jezeli akcjonariat firmy zadecyduje ze trzeba wyciac polowe zalogi to nie wazne jak dlugo pracujesz. W zyciu widzialem jak pracownicy z 30-letnim doswadczeniem zostali zacheceni do odejscia.
    0
    zgłoś
  • skoczek
    2016-06-15 17:54
    Skończyłem 37lat i zaliczyłem 61 firm,czasami na parę dni,ale też i lata,to zależy od pracodawcy.pozdrawiam tych co lubią ryzykować i rozwijać sie
    1
    zgłoś
  • fghjkl
    2016-06-15 15:44
    Na Zachodzie firmy utrzymuja latami dobrych pracownikow. W Polsce zaczyna sie opiewac "skoczkow", choc wiadomo, ze jak olał piec firm to oleje i twoja, jak sie z toba podzielił wiedza o innych, to za chwile ciebie tez sprzeda w skarpetkach, jego rozwoj, to twoje koszta, z ktorych nic nie bedziesz mial, bo za chwile odplynie w sina dal, itd., itp. Dopuszczenie skoczka do wiedzy o firmie to samobojstwo.
    4
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • Iga
    2016-01-30 22:11
    Ja postawiłam na własny biznes, ale szybko przekonałam się na własnej skórze, że w polskich realiach jest bardzo, bardzo ciężko - państwo wykańcza małe firmy składkami i chorymi podatkami. Na szczęście któregoś dnia natrafiłam na blog biznesowy Pawła Kurnika i udało mi się wdrożyć model optymalizacyjny - teraz działam w kraju jako przedstawicielstwo spółki Ltd. Naprawdę oszczędzam na tym niezłe kwoty...
    19
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej