W zespole zdarzają się różni ludzie – od osobowości alpha po wycofanych
introwertyków – to jasne. Z każdym można ułożyć sobie choćby poprawne
relacje. Ale zdarza się, że nie wiemy, dlaczego czyjeś zachowanie nas
przytłacza i nie pozwala normalnie pracować. Na początku ciężko nawet to
nazwać.
W zespole zdarzają się różni ludzie – od osobowości alpha po wycofanych introwertyków – to jasne. Z każdym można ułożyć sobie choćby poprawne relacje. Ale zdarza się, że nie wiemy, dlaczego czyjeś zachowanie nas przytłacza i nie pozwala normalnie pracować. Na początku ciężko nawet to nazwać.
Marudzenie jest zaraźliwe. Osoba, która na wszystko mówi „nie” i cały czas staje w opozycji do tego, co robią inni może sprawić, że reszta zespołu zgorzknieje i stanie się podobnie marudna, nawet najbardziej pozytywni jego członkowie. Co robić, by się nie dać?
To jakby cofnąć się w czasie do podstawówki. Plotkarze funkcjonują w każdej pracy, bywają zupełnie nieszkodliwi, ale też i niebezpieczni. Zdecydowanie najmądrzej unikać ich jak ognia.
Gdyby każdy był tak samo pracowity… Niestety, w każdym biurze znajdą się osoby, które będą pracować na pół gwizdka i zawalać terminy. Warto za wszelką cenę odciąć się od ich zadań, jeśli to tylko możliwe. Tak, by nie brać ich porażek na swoje konto.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Inne
Zobacz
|
