Minister w środę przebywał w Stalowej Woli, swoim rodzinnym mieście, gdzie odwiedził miejscowy szpital. Placówka w ostatnich latach zrealizowała kilka inwestycji, które były sfinansowane, m.in. ze środków unijnych oraz budżetu państwa.

Na konferencji prasowej w szpitalu Kwieciński podkreślił, że wydatki na służbę zdrowia to też "wydatki rozwojowe" i tak należy je traktować.

„To są wydatki bardzo potrzebne z punktu widzenia zdrowia i społeczeństwa, które oczekuje dobrej opieki medycznej. Ale to są również wydatki rozwojowe - tak są traktowane w tej chwili na świecie. Czyli nie tylko wydatki na drogi, w innowacyjność, ale również wydatki na zdrowie przyczyniają się do rozwoju” – podkreślił.

Kwieciński zauważył, że obecnie każde miasto, które chce mieć silną pozycję rozwojową, musi być dobrym miejscem do życia, a co się z tym wiąże, musi mieć dobrą opiekę zdrowotną.

Zdaniem ministra w Polsce służba zdrowia nadal potrzebuje „potężnych środków”, a szczególnie kardiologia. Wyjaśnił, że problemy kardiologiczne to główna przyczyna zgonów w Polsce.

Reklama

„Około 175 tys. osób umiera rocznie w kraju właśnie na różnego rodzaju choroby związane z sercem. Stanowi to ok. 46 proc. przyczyn wszystkich zgonów, mimo że mamy coraz lepszą opiekę medyczną właśnie w kardiologii. Możemy nawet powiedzieć, że w kardiologii jest lepiej aniżeli w innych obszarach, na przykład w onkologii, ale nadal ten wskaźnik umieralności na tego typu choroby w Polsce jest zbyt duży” – uważa Kwieciński.

Zapowiedział, że rząd będzie kierował pieniądze na ten obszar służby zdrowia. Minister pogratulował również dyrekcji szpitala przeprowadzonych inwestycji właśnie w dziedzinie kardiologii.

Dla oddziału kardiologii stalowowolskiego szpitala kupiono niedawno m.in. mobilny aparat rentgenowski do wszczepiania urządzeń stymulujących serce. Dzięki dotacji z budżetu państwa placówka kupiła również karetkę pogotowia, doposażony został też Szpitalny Oddział Ratunkowy. (PAP)

autor: Wojciech Huk