Skutki wizyty prezydenta Kazachstanu: LOT zacznie latać do Astany, a Polacy dostaną wizy?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 sierpnia 2016, 09:49
Dwie złote wieże w Astanie
Dwie złote wieże w Astanie/ShutterStock
W trakcie wizyty prezydenta Kazachstanu w Polsce podpisanych zostanie kilkanaście umów. Ich wartość to co najmniej 1 mld dolarów - mówi PAP wiceminister rozwoju Radosław Domagalski. Jak dodaje, są szanse na to, że LOT zacznie latać do Astany.

"Jedne z najważniejszych już podpisanych umów dotyczą współpracy w sektorze rolnictwa. Zostało zawarte też bardzo ważne porozumienie między BGK a jego kazachstańskim odpowiednikiem w sprawie kredytowania firm - przede wszystkim polskich - które chcą inwestować w Kazachstanie. Ambasador Kazachstanu poinformował, że wartość wszystkich umów może wynieść ok. 1 mld dolarów. Podzielam ten optymizm - liczę, że będzie to co najmniej 1 mld dol. Podpisana została też deklaracja o współpracy gospodarczej w obecności prezydentów obu krajów" - powiedział.

Jak dodał, spodziewane jest też podpisanie licznych umów między firmami, m.in. w branży farmaceutycznej, energetycznej i sektorze wydobywczym. "Liczymy na to, że dzięki wizycie polski eksport i inwestycje do istotnie wzrosną" - zaznaczył.

>>> Czytaj też: Umowy za 1 miliard dolarów. "Polska jest naturalnym partnerem Kazachstanu"

Podkreślił, że podczas wizyty będzie prowadził rozmowy na temat możliwości otwarcia połączenia lotniczego ze stolicą tego azjatyckiego kraju, Astaną. "Nie jest tajemnicą, że LOT stara się o połączenie z Astaną. Ten temat będzie poruszany podczas spotkania wicepremiera Morawieckiego z ministrem rozwoju i inwestycji Kazachstanu Kasymbekiem. Są duże szanse, by nastąpił przełom w tej sprawie. Mamy nadzieję, że wykorzystają szansę wynikające z przyjazdu do Polski prezydenta Nazarbajewa" - powiedział.

Jego zdaniem polskie firmy mogą robić interesy w Kazachstanie w branży spożywczej, przetwórstwie żywności, dostawach maszyn i urządzeń sektora wydobywczego, sektorze farmaceutycznym i materiałów budowlanych. "Liczymy, że polscy przedsiębiorcy zainteresują się tym rynkiem. Kazachstan jest kluczowym krajem, jeśli chodzi o powodzenie Nowego Jedwabnego Szlaku. Polska jest członkiem Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB), więc mamy dodatkowy instrument, żeby wspierać nasze przedsiębiorstwa w projektach inwestycyjnych, w tym infrastrukturalnych. Kazachstan ze względu na położenie geograficzne i potencjał wewnętrznego rynku jest dobrym kierunkiem inwestycyjnym" - podkreślił.

Domagalski zaznaczył, że liczy także na przełom w sprawie zniesienia wiz do Kazachstanu. "Dzięki temu Polacy mogliby łatwiej robić interesy w tym kraju"- powiedział.

Jak dodał, ubiegłoroczny spadek obrotów handlowych między Polską a Kazachstanem jest związany przede wszystkim ze spadającymi cenami surowców na świecie, osłabienia sytuacji gospodarczej w Rosji. "Otoczenie makro pogorszyło się. Z drugiej strony, to wzmacnia potrzebę rządu kazachstańskiego, by otwierać się na zagraniczne inwestycje i przyciągać kapitał" - powiedział.

"Kazachstan to dla Polski bardzo perspektywiczny partner gospodarczy. Delegacja, która uczestniczy w wizycie, jest niezwykle liczna i reprezentatywna. Wtorkowe forum gospodarcze wzbudziło tak duże zainteresowanie - również polskich przedsiębiorców - że musieliśmy ograniczyć liczbę zgłoszeń" - powiedział.

>>> Czytaj też: Nowy Jedwabny Szlak w rozkwicie. Miliardowe inwestycje Chin w Kazachstanie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj