Coraz więcej aut na prąd. Polska flota elektryków szybko rośnie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
dzisiaj, 14:44
Coraz więcej aut na prąd. Polska flota elektryków szybko rośnie
Coraz więcej aut na prąd. Polska flota elektryków szybko rośnie/ShutterStock
Liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce wzrosła w I kw. 2026 o 59 proc. r/r. Na koniec marca zarejestrowanych było blisko 144 tys. takich pojazdów, a łączna flota aut elektrycznych przekroczyła 263 tys. – wynika z opublikowanego w piątek Licznika Elektromobilności.

Auta elektryczne zyskują popularność. Flota przekroczyła 263 tys.

Łączna liczba samochodów osobowych z napędem elektrycznym osiągnęła 263 tys. 84 szt., przy czym flota aut w pełni elektrycznych liczyła 131 tys. 863 pojazdy, a hybryd plug-in 131 tys. 221. Liczba elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych wyniosła 12 tys. 630 szt.

Systematycznie rośnie także liczba innych pojazdów z napędem alternatywnym. Na koniec marca park elektrycznych motorowerów i motocykli liczył 28 tys. 885 szt., a liczba hybryd (osobowych i dostawczych) wzrosła do 1,36 mln. Flota autobusów zeroemisyjnych osiągnęła 2 tys 68 szt., z czego 1 tys. 915 stanowiły pojazdy elektryczne, a 153 – wodorowe.

Rośnie infrastruktura ładowania

W ślad za rosnącą liczbą pojazdów rozwija się infrastruktura ładowania. Na koniec marca funkcjonowały 12 tys. 543 ogólnodostępne punkty ładowania, z czego 48 proc. stanowiły szybkie ładowarki prądu stałego (DC), a 52 proc. – wolne punkty prądu przemiennego (AC).

Brak dopłat nie zatrzyma transformacji transportu

Jak wskazał cytowany w komunikacie prezes PZPM Jakub Faryś, po okresie przyspieszenia wywołanego dopłatami rynek wrócił do trendu wzrostu rejestracji BEV na poziomie ok. 50 proc. rocznie. Dodał, że mimo braku dodatkowych środków na dopłaty do zakupu pojazdów zeroemisyjnych, wyniki w 2026 r. nie powinny znacząco odbiegać od ubiegłorocznych.

Z kolei dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM Jan Wiśniewski zwrócił uwagę, że liczba nowych rejestracji osobowych BEV w I kwartale wzrosła o blisko 75 proc. r/r, a ich udział w rynku przekroczył w marcu 5,3 proc. Jego zdaniem w kolejnych miesiącach można oczekiwać nasilenia konkurencji cenowej, m.in. pod wpływem rosnącej presji ze strony producentów z Chin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj