Kolejne miasto ze Strefą Czystego Transportu. Kto nie wjedzie do centrum?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 17:00
Kolejne miasto ze Strefą Czystego Transportu. Kto nie wjedzie do centrum?
Kolejne miasto ze Strefą Czystego Transportu. Kto nie wjedzie do centrum?/dziennik.pl
Od piątku do centrum Szczecina nie wjadą stare diesle. Zaczęła obowiązywać Strefa Czystego Transportu, która ma poprawić jakość powietrza i zmniejszyć poziom hałasu. To kolejne miasto w Polsce z takimi ograniczeniami. Do tej pory ich wprowadzeniu towarzyszyły protesty.

Szczecin nie chce starych diesli. Wprowadza Strefę Czystego Transportu

Od piątku część Starego Miasta oraz kwartał wyznaczony ulicami Wyszyńskiego, Tkacką i Trasą Zamkową w Szczecinie objęty został Strefą Czystego Transportu (SCT). To trzecie miasto w Polsce, które zdecydowało się na podobne przepisy. Wcześniej SCT wprowadzono w Warszawie i w Krakowie.

- Celem ustanowienia Strefy Czystego Transportu na tym obszarze jest podniesienie atrakcyjności przestrzeni miejskiej, poprawa jakości powietrza, ograniczenie hałasu oraz zwiększenie szans Szczecina na pozyskiwanie dodatkowych funduszy zewnętrznych na rozwój infrastruktury miejskiej – przekazała rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Szczecinie Sylwia Cyza-Słomska.

Kto nie wjedzie do centrum Szczecina?

Do Strefy Czystego Transportu wjechać mogą samochody z silnikami benzynowymi, wyprodukowane nie wcześniej niż w 2000 r. (lub spełniające wymagania normy emisji spalin przynajmniej Euro 3) oraz diesle nie starsze niż 2005 r., spełniające normę Euro 4.

Są też wyjątki, które dotyczą osób z niepełnosprawnością, mieszkańców i przedsiębiorców prowadzących działalność na obszarze SCT. Zakaz wjazdu nie dotyczy m.in. motocykli i pojazdów zabytkowych. Poza tym nawet pojazdy niespełniające wymogów dotyczących np. emisji spalin będą mogły przez 30 dni w roku wjechać do Strefy bez ograniczeń. Kontrole będą prowadzone na podstawie danych z CEPiK lub specjalnych naklejek na szybach.

Miasta wprowadzają zakazy. Ale są protesty

O wprowadzeniu w Szczecinie Strefy Czystego Transportu zdecydowała w marcu br. Rada Miasta. Uchwałę poparli radni klubu Koalicji Obywatelskiej i klubu OK Polska. Przeciw byli radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy decyzję argumentowali m.in. tym, że „powietrze w Szczecinie jest dobre”, a strefy czystego transportu są „ideologiczną zagrywką”.

Przypomnijmy, że SCT jako pierwsze miasto w Polsce wprowadziła Warszawa. Uruchomiono ją 1 lipca 2024 roku, przy oporze środowisk prosamochodowych. Od początku problematyczne było egzekwowanie przepisów. Pierwszy mandat wystawiono dopiero pod koniec 2025 r. po półtora roku od uruchomienia. Aktywiści miejscy zwracają uwagę, że zakazu de facto nikt nie kontroluje, co oznacza, że przepis jest martwy.

Jeszcze ostrzej było w Krakowie. Tam SCT może doprowadzić do odwołania prezydenta. Strefa obowiazująca od początku roku i objęła niemal całe miasto. Spowodowało to protesty, których efektem jest referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Ten chce SCT ograniczyć, zwolnił z niej już wszystkich zameldowanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj