Eksperci: Ekonomiści NBP wierzą w powrót PKB do trendu sprzed pandemii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 marca 2021, 19:17
koronawirus gospodarka
<p>koronawirus - gospodarka</p>/shutterstock
Ekonomiści NBP zaczęli wierzyć w powrót PKB do trendu sprzed pandemii, a wyższa ścieżka inflacji odzwierciedla ten bardziej optymistyczny scenariusz - napisali w opublikowanej w środę analizie eksperci Banku Pekao, odnosząc się komunikatu NBP po posiedzeniu RPP.

RPP utrzymała stopy procentowe NBP bez zmian, co oznacza, że stopa referencyjna nadal wynosi 0,10 proc.

Według ekspertów Banku Pekao, omawiając perspektywy wzrostu PKB w tym roku, RPP nadal wskazuje na niepewność towarzyszącą prognozom tempa i skali ożywienia. Zauważyli też, że w komunikacie NBP znalazł się akapit omawiający wyniki najnowszej projekcji inflacyjnej. "Pomimo delikatnej obniżki prognoz PKB w 2022, cała ścieżka jest obecnie wyższa niż w projekcji listopadowej i przez dwa lata z rzędu PKB ma rosnąć w tempie ok. 5,5 proc. Prognoza inflacji została z kolei podniesiona w całym horyzoncie projekcji (nie tylko z uwagi na wyższy punkt startowy) i środek 50 proc. przedziału projekcji CPI znajduje się cały czas w górnej połowie pasma dopuszczalnych odchyleń od celu (kolejno: 3,2 proc., 2,8 proc. i 3,2 proc.)" - czytamy w analizie.

Ścieżka inflacji odzwierciedla optymistyczny scenariusz

Napisano, że o ile w listopadzie ubiegłego roku NBP oceniał, że PKB w 2021 r. będzie poniżej poziomu sprzed pandemii, o tyle w projekcji marcowej jest on już o 1,1 proc. wyższy niż w 2019 r. Dodano, że analogicznemu przesunięciu uległ również poziom prognozy PKB na 2022. "Jest zatem jasne, że ekonomiści NBP zaczęli wierzyć w powrót PKB do trendu sprzed pandemii i wyższa ścieżka inflacji również odzwierciedla ten bardziej optymistyczny scenariusz" - czytamy.

Pierwsza podwyżka stóp w 2022 r.

W analizie wskazano, że luty upłynął pod znakiem znaczącego przewartościowania oczekiwań rynkowych dotyczących przyszłego kształtu polskiej polityki pieniężnej, a rynki wyceniają pierwszą podwyżkę stóp w 2022 r.

"W tej sytuacji rośnie znaczenie sygnałów, które może wysyłać na piątkowej konferencji prasowej prezes Glapiński. W naszej opinii będzie on raczej tonował nastroje uczestników rynku (zgodnie ze swoją wieloletnią praktyką płynięcia pod prąd oczekiwań) i skupiał się na bieżącej sytuacji w gospodarce, nie zaś na obarczonych niepewnością prognozach" - czytamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj