Forsal logo

Bogaci nie uciekają przed podatkiem majątkowym. Tylko co z tego?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 marca 2024, 17:00
[aktualizacja 17 marca 2024, 14:21]
Bogacz, biznesmen, bogactwo
Bogaci nie uciekają przed podatkiem majątkowym. Tylko co z tego?/shutterstock
Opodatkowanie największych majątków jest we współczesnym kapitalizmie jednym z fetyszy – nic jednak z tych sporów i debat ekonomistów nie wynika, bo politycy wciąż pozostają głusi na ich argumenty. 

Ale dzielni naukowcy się nie poddają. I co jakiś czas dorzucają do debaty kolejny „paper”: weźmy więc na warsztat tekst, całkiem zresztą świeży, ekonomistów duńskich – Katriny Jakobsen i Hendrika Klevena – i szwedzkiego – Jonasa Kolsruda.

W ostatnich trzech–czterech dekadach nie obowiązywały na świecie żadne poważne regulacje dotyczące opodatkowania bogactwa. Gdy tylko zaczynało się o nich mówić, natychmiast podnosiły się głosy, że jeśli tylko rządzący poważą się na taki krok, to już chwilę później pieniądz z ich kraju odpłynie do innych – korzystniejszych podatkowo – jurysdykcji; że hucpa skończy się „parkowaniem” miliardów w podatkowych rajach, na czym wszyscy stracą. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Rafał Woś
Rafał Woś

Autor jest zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność” oraz publicystą wydawanego przez NBP „Obserwatora Finansowego”

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRaport Draghiego na nic. Prawdziwy powód braku konkurencyjności UE? Polityka klimatyczna »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj