Sondaż IBRiS: Mała różnica między kandydatami. Wynik do końca będzie niepewny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 lipca 2020, 09:50
Głosowanie
<p>Głosowanie</p>/Shutterstock
Według ostatniego sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" przed II turą wyborów obaj kandydaci "idą łeb w łeb”. Rafał Trzaskowski osiąga wynik 45,3 proc., a Andrzej Duda 44,4 proc., ale to różnica w granicach błędu statystycznego – informuje piątkowa "Rz".

Z sondażu przeprowadzonego 8 lipca wynika, że kandydat KO może liczyć na 45,3 proc. poparcia, a starający się o reelekcję prezydent na 44,4 proc. głosów (zsumowane odpowiedzi "tak" oraz "raczej tak").

Wyborcy niezdecydowani, na kogo oddać głos, to 10,3 proc. Według sondażu frekwencja wyniosłaby 67 proc.

"W tym sondażu nikt tak naprawdę nie jest pierwszy" – analizuje Marcin Duma, szef IBRiS. "Żeby móc mówić o czyjejś prawdziwej przewadze, wynik musiałby być co najmniej 53:47" – wyjaśnia.

Zdaniem Dumy, do ostatniego policzonego przez PKW głosu może nie być pewności co do wyniku wyborów. "Może być tak, że zadecyduje 400–200 tys. głosów i nasz sondaż to pokazuje" – podnosi Duma.

Szef IBRiS podkreśla, że wysoka jest liczba wyborców niezdecydowanych – ponad 10 proc. – Porównując to badanie z sondażami sporządzanymi zaraz po I turze, widać, że wzrosła liczba niezdecydowanych – mówi Duma.

Badanie zrealizowano 8 lipca na 1100-osobowej próbie respondentów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj