Jest on jednym z 10 kandydatów na stanowisko szefa Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), która koordynuje rozmowy w sprawie dostosowania podatków do ery cyfrowej.

Jak przypomina gazeta, brak porozumienia skłonił wiele krajów, w tym Wielką Brytanię, do kontynuowania własnych działań, zmierzających do opodatkowania gigantów technologicznych, wywodzących się w przeważającej większości z USA. Stany Zjednoczone w czerwcu wycofały się z rozmów i zagroziły, że wprowadzą środki odwetowe wobec każdego kraju, który nałoży na nie podatki.

Porozumienie w tej sprawie pierwotnie miało być zawarte do końca bieżącego roku, ale z powodu pandemii koronawirusa termin ten przesunięto na połowę 2021 r. Kurtyka oświadczył, że jest "za wcześnie", by przesądzać, czy porozumienie zostanie osiągnięte w nowym terminie.

"Jest to kwestia globalna i problem, który angażuje wiele krajów jednocześnie. Nie jest możliwe rozwiązanie tego problemu na zasadzie bilateralnej. Jeśli więc zaakceptujemy OECD jako miejsce, gdzie wielostronne rozwiązania mogą być omawiane przy jednym stole, a następnie mogą być zaproponowane państwom członkowskim w celu osiągnięcia kompromisu, to jestem przekonany, że możemy osiągnąć rozwiązanie" - powiedział.

"Nikt dziś nie kwestionuje faktu, że gospodarka cyfrowa zmienia sposób, w jaki robimy wiele rzeczy. Musimy również stworzyć warunki, w których ten złożony system będzie działał z korzyścią dla wszystkich. Jeżeli będziemy mieli wolę polityczną, jeżeli będziemy mieli transparentny proces i przywództwo ze strony OECD, wtedy będziemy mogli osiągnąć znaczące rezultaty" - podkreślił polski minister.

Reklama

OECD sporządziła projekt standardów, zgodnie z którymi przedsiębiorstwa międzynarodowe płaciłyby część podatku od dochodów w krajach, w których znajdują się ich klienci, nawet jeśli prowadzą one działalność w internecie i nie mają siedziby w danym kraju. Minimalna stawka podatku od osób prawnych może być również nałożona na każde międzynarodowe przedsiębiorstwo, niezależnie od tego, gdzie ma ono swoją siedzibę.

Jak pisze "Daily Telegraph", to mogłoby zwiększyć globalne podatki od osób prawnych na całym świecie o 100 mld dolarów. Stany Zjednoczone już wcześniej wezwały do tego, by nowy system był opcjonalny i zdaniem analityków, nie należy się spodziewać w tym względzie znaczących zmian po objęciu władzy przez Joe Bidena.

Odnosząc się do tego, Kurtyka powiedział: "Szeroko współpracowałem z wieloma administracjami i nie mogę się doczekać współpracy także z przyszłą administracją amerykańską".

OECD ostrzega, że jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, podejmowane przez poszczególne kraje działania oraz kroki odwetowe w odpowiedzi na nie mogą zmniejszyć światowy wzrost gospodarczy o ok. 850 mld dolarów, czyli nawet o 1 punkt proc. Początek tych działań może nastąpić już w grudniu, kiedy własną wersję podatku cyfrowego zacznie pobierać Francja, co może już w styczniu doprowadzić do uruchomienia amerykańskich ceł odwetowych.

Trzecia pięcioletnia kadencja obecnego sekretarza generalnego OECD Jose Angela Gurrii upływa z końcem maja 2021 r.