Posunięcie Bidena jest postrzegane przez ekspertów z branży energetycznej w dużej mierze jako ruch symboliczny. Przykładowo amerykański import ropy naftowej z Rosji stanowił zaledwie osiem procent całkowitego importu tego surowca w 2021 roku, jednocześnie Stany Zjednoczone wyprodukowały 33,5 biliona stóp sześciennych gazu ziemnego w porównaniu z importem na poziomie 2,5 biliona stóp sześciennych w 2020 roku.

Prawdziwym ciosem w Rosję może być zakaz eksportu ropy i gazu na teren Europy. Jednak wstrzymanie handlu, zwłaszcza w przypadku rosyjskiego gazu ziemnego, na dłuższą metę może oznaczać problemy dla Starego Kontynentu, co wyjaśnia wahanie krajów takich jak Niemcy, by pójść w ślady USA.

Reklama

Ropa naftowa. Które państwa mogą zastąpić Rosję?

Grafika opracowana przez statista.com pokazuje, które kraje mają największe rezerwy ropy naftowej na świecie. Na przykład Arabia Saudyjska była nie tylko największym eksporterem ropy naftowej w 2020 roku z 17-procentowym udziałem w rynku, ale ma też drugie co do wielkości rezerwy ropy na świecie, szacowane na 298 miliardami baryłek. Do tego dochodzi Wenezuela, która posiada rezerwy na poziomie 304 miliardów baryłek, jednak dotychczas eksport wenezuelskiej ropy był niewielki. Teraz może się to jednak zmienić.

Na liście znajduje się też Kanada, która miała w 2020 r. trzecie co do wielkości rezerwy ropy naftowej (168 mld baryłek i 10-procentowy udział), a jednocześnie wygenerowała 48 miliardów dolarów z eksportu w tym samym roku, co plasuje ją na szóstym miejscu wśród największych eksporterów ropy naftowej na świecie. Wśród potencjalnych następców Rosji znalazły się także państwa Zatoki Perskiej, takie jak Kuwejt, Iran i Irak.

Łączne potwierdzone rezerwy ropy naftowej na kraj w 2020 r. / statista.com