Rosyjska gospodarka jest w pułapce. Kreml nie może pożyczać pieniędzy i traci inwestorów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 kwietnia 2022, 22:41
Szacuje się, że przychody ze sprzedaży surowców stanowią około 40 proc. federalnego rosyjskiego budżetu. Europa jest przy tym odbiorcą niemal 60 proc. rosyjskiego gazu i połowy rosyjskiej ropy. Kremlowski reżim sprzedaje nam surowce, za które nie tylko spłaca zaciągnięte na międzynarodowych rynkach zobowiązania, lecz też produkuje bomby, które spadają na Mariupol czy Hostomel. Czy oznacza to, że sankcje są nic niewarte?

– Paradoksalnie to, że Rosja nie zbankrutowała, nie ma większego znaczenia ekonomicznego. Bo co właściwie idzie za bankructwem kraju, czyli za niezdolnością do regulowania zobowiązań wobec wierzycieli? Skutkiem bankructwa jest to, że dany kraj radzi sobie ekonomicznie coraz gorzej. Po pierwsze dlatego, że bankrutowi kończy się możliwość pożyczania pieniędzy. A po drugie uciekają inwestycje zagraniczne. W przypadku Rosji wszystko to de facto się wydarzyło i bez jej formalnego bankructwa – wyjaśnia Wojciech Paczos.

Ekonomista mówi, że z technicznym bankructwem kraju łączy się zazwyczaj spadek jego PKB o 4–5 proc. w roku bankructwa i dalszy uszczerbek o około 3 proc. w kolejnym. Tymczasem, jak przypomina, szacunki mówią o kilkunasto-, a niektóre nawet o 30-procentowej recesji w Rosji tylko w 2022 r. Nie ma więc większego znaczenia, czy państwo zbankrutuje czy nie. Ta kategoria jest raczej domeną publicystyki i emocji, a nie ekonomii. A mówiąc precyzyjniej, kraj może zostać o wiele bardziej dotknięty ekonomicznie w wyniku sankcji niż przez samo bankructwo. To ostatnie może być skutkiem wprowadzenia międzynarodowych obostrzeń, ale bynajmniej nie musi.

Ekonomista zwraca też uwagę na nietypowe zachowanie rynku. – Zareagował na agresję ostrzej, niż wynikałoby to z samych sankcji. Z Rosji zaczęły wycofywać się również firmy, które wcale nie musiały tego robić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj