Obniżone szacunki

Niemieckie PKB w tym i następnym roku będzie o 160 mld euro niższe niż przewidywano pięć miesięcy temu. Według czwartkowego raportu grupy czterech instytutów badawczych taki spadek to po części efekt drastycznego wzrostu kosztów energii.

Reklama

– Rosyjski atak na Ukrainę i wynikający z niego kryzys na rynkach energetycznych prowadzą do zauważalnego załamania niemieckiej gospodarki – powiedział Torsten Schmidt, szef badań ekonomicznych w Instytucie RWI i rzecznik Joint Economic Forecast Project Group.

Niemcy są jednym z krajów, które zostały najbardziej dotknięte kryzysem energetycznym wywołanym wojną w Ukrainie. Powód? Budowanie przez dziesięciolecia uzależnienia od rosyjskiego importu paliw. Koalicja rządząca kanclerza Olafa Scholza stara się zmniejszyć tę zależność, ale Niemcy wciąż stoją przed trudną zimą z perspektywą racjonowania gazu i przerw w dostawie prądu.

Prognozy dla gospodarki Niemiec / Bloomberg

"Trwała utrata dobrobytu"

Rząd zastosował już trzy pakiety środków pomocy o wartości prawie 100 mld euro, aby zrekompensować wpływ kryzysu na gospodarstwa domowe i firmy, ale jednocześnie ostrzegł, że nie ma zasobów, aby całkowicie złagodzić skutki kryzysu.

Chociaż oczekuje się, że kryzys energetyczny w średnim okresie będzie nieco łagodniejszy, to ceny gazu prawdopodobnie utrzymają się znacznie powyżej poziomów sprzed kryzysu, co oznacza „trwałą utratę dobrobytu dla Niemiec”, ostrzegają instytuty.

W tej sytuacji szacunki wzrostu na ten rok zostały skorygowane do poziomu 1,4 proc. z 2,7 proc., a analitycy spodziewają się, że inflacja przyspieszy w nadchodzących miesiącach, osiągając średnie tempo 8,8 proc. w przyszłym roku – w porównaniu z 8,4 proc. w tym roku. Później przewidywany jest stopniowy spadek inflacji do poziomu 2 proc. w 2024 roku.

Jak przewidują instytuty, największa gospodarka Europy prawdopodobnie powróci do wzrostu w 2024 r., z ekspansją na poziomie 1,9 proc.

Grupa czterech instytutów, które opracowują prognozy dwa razy w roku, to Ifo z Monachium, IfW w Kilonii, IWH w Halle i RWI z Essen. Wkład wnoszą również Wifo i instytuty IHS w Wiedniu. Oczekuje się, że rząd opublikuje w przyszłym miesiącu zaktualizowane prognozy gospodarcze.