Globalny handel w stagnacji. Lokalny rozwija się

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 czerwca 2024, 09:00
Najważniejsze gospodarcze potęgi świata chętniej niż wcześniej wymieniają się towarami ze swoimi sąsiadami, zamiast wysyłać je na koniec świata

Tendencję tę zapoczątkował wybuch pandemii w 2020 r. i związane z nią zaburzenia w globalnych łańcuchach dostaw. Obecnie trend jest napędzany przez wojnę handlową Stanów Zjednoczonych z Chinami.

Amerykanie starają się ograniczyć swoją zależność od chińskiego eksportu. W kwietniu sprowadzili od swoich głównych rywali towary o wartości 31,6 mld dol., co oznacza spadek o ponad 4 proc. w porównaniu do zeszłego roku. Rok 2023 był wyjątkowy – Amerykanie ograniczyli import z Chin o 80 mld dol. w odniesieniu do poprzednich 12 miesięcy. 

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj