Dodatkowy miliard z akcyzy może uratować budżet państwa

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
21 października 2020, 15:01
pieniądze
<p>pieniądze</p>/Shutterstock
Od stycznia do sierpnia 2020 r. dochody z tytułu podatku akcyzowego wyniosły niewiele ponad 45 mld zł. To 60 proc. planu zapisanego w ustawie budżetowej. Eksperci ostrzegają: pandemia COVID-19 nie pomaga, od marca spadają wpływy z akcyzy, bo mniej wydajemy np. na paliwo. Istnieje więc realna groźba niewykonania planu akcyzowego. Rozwiązaniem może być podniesienie akcyzy na niektóre produkty, np. na nowatorskie wyroby tytoniowe.

Według założeń ustawy budżetowej przewidywany dochód z podatku akcyzowego za rok 2020 miał wynieść ponad 75 mld zł. Do wykonania planu brakuje więc około 30 miliardów (do kasy państwa z akcyzy wpłynęło od stycznia do sierpnia dokładnie 45,07 mld zł). W normalnych warunkach zapewne nie byłoby kłopotu z realizacją planu, bo w analogicznym okresie ubiegłego roku wykonano mniej więcej tyle samo planu (64 proc.), ale rok 2020 jest wyjątkowy – pandemia COVID-19 uderzyła w gospodarkę z ogromną siłą. I tak w pierwszych trzech miesiącach tego roku dochód z akcyzy był wyższy niż w 2019 r., ale od kwietnia nastąpiła zmiana trendu. Tylko w kwietniu wpływy z akcyzy w porównaniu
z tym samym miesiącem poprzedniego roku były niższe o 374,5 mln zł. W maju spadek dochodów wyniósł 1702,7 mln zł, w czerwcu - 1156,2 mln zł, w lipcu - 1 998,7 mln zł, a w sierpniu 1 590,5 mln zł r/r.

Głównym powodem niższych wpływów z akcyzy jest pandemia COVID-19. Mniej pieniędzy zostawiają w budżecie kierowcy, bo lockdown zatrzymał większość osób w domach, mniejszy jest też pobór akcyzy za energię elektryczną z powodu zamknięcia lub ograniczenia produkcji w wielu zakładach, firmach itp. Cały czas nie wiadomo, czy w związku ze stale rosnącą liczbą zakażeń nie dojdzie do tzw. drugiego lockdownu. Tymczasem akcyza jest najważniejszym podatkiem pośrednim dla budżetu. Największą część dochodów w podatku akcyzowym generują cztery grupy towarów, tj. paliwa silnikowe, wyroby tytoniowe, szeroko rozumiane wyroby alkoholowe oraz samochody osobowe. Szacunki branżowe wskazują, że blisko 22 mld złotych stanowiły wpływy z tytułu podatku akcyzowego wyrobów tytoniowych.

Eksperci z Instytutu Studiów Podatkowych przenalizowali możliwość zwiększenia dochodów budżetowych z akcyzy - ich zdaniem to właśnie szeroko pojęte używki mogą stanowić istotną „kroplówkę” dla budżetu bez generalnych podwyżek stawek podatkowych - a zwłaszcza tzw. nowatorskie wyroby tytoniowe (popularne „podgrzewacze” tytoniu).

- Obserwujemy dynamiczny wzrost udziałów wyrobów nowatorskich na rynku wyrobów tytoniowych. W celu uzyskania dodatkowych dochodów z tytułu podatku akcyzowego w 2021 r. należy podjąć się próby urealnienia stawki akcyzy na te wyroby. Podjęcie powyższych działań może przynieść dodatkowy dochód do budżetu państwa z tytułu akcyzy w wysokości około 1 mld zł rocznie - mówi prof. Witold Modzelewski z ISP.

Tzw. produkty do podgrzewania tytoniu stanowią obecnie już blisko 5 proc. liczącego 42 mld sztuk rynku wyrobów tytoniowych w Polsce, a do końca 2021 r. ich udział może osiągnąć poziom nawet 10 proc., czyli 4,2 mld sztuk. Na przykład na sąsiedniej Litwie udział podgrzewaczy w rynku w III kwartale tego roku sięgnął już 20 proc. (wzrost o 5,1 proc. r/r), a w Grecji 10,4 proc. (wzrost o 2,6 proc. r/r). Coraz więcej osób korzysta z podgrzewaczy w stolicach - np. w Wilnie w III kwartale ich udział w rynku wyniósł prawie 30 proc., a w Warszawie 11,5 proc. – wzrost o 4,1 proc. r/r.

Tymczasem od 1 października akcyza na wyroby nowatorskie jest aż pięciokrotnie niższa od akcyzy na papierosy tradycyjne (do 30 września obowiązywała zerowa stawka akcyzy na podgrzewacze). Dziś z każdej paczki tradycyjnych papierosów ponad 9 złotych idzie do kasy państwa z tytułu akcyzy, podczas gdy od 1 października z jednej paczki wyrobów nowatorskich za 14 zł do budżetu z akcyzy trafia jedynie 1,80 zł.

- Opodatkowanie tych wyrobów od 1 października ma charakter preferencyjny. Tym bardziej, że w treści uzasadnienia do nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym z grudnia 2017 r. wprowadzającej tę kategorię wyrobów do wyrobów akcyzowych wyraźnie wskazano, iż są one substytutem, czyli zamiennikiem papierosów tradycyjnych - mówi prof. Witold Modzelewski.

Zdaniem prof. Artura Nowaka-Fara, wykładowcy SGH, specjalisty od prawa europejskiego, metoda zróżnicowania wysokości opodatkowania wyrobów nowatorskich i papierosów budzi wątpliwości na gruncie prawnym.

- Uznaniowość w przyjętych metodologiach podstawy opodatkowania i wysokości opodatkowania wyrobów nowatorskich i papierosów może stwarzać ryzyko powstania pomocy publicznej w odniesieniu do producentów wyrobów nowatorskich. Poziom opodatkowania wyrobu nowatorskiego powinien wynosić około 55-65 proc. poziomu opodatkowania paczki papierosów, mówi prof. Nowak- Far.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj