Podwyżki dla budżetówki pod znakiem zapytania. Wszystko zależy od wielkości dziury budżetowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 października 2023, 07:44
Lekcja. Szkoła. Klasa. Nauczyciel. Uczniowie
Nauczyciele jak i inni zatrudnieni w budżetówce czekają na podwyżki/Shutterstock
Związkowcy obawiają się, że zbyt późne utworzenie rządu oraz zadłużenie państwa mogą pokrzyżować realizację obiecanego im przez partie opozycyjne 30-proc. wzrostu płac dla nauczycieli i 20-proc. dla urzędników i służb mundurowych

Wczoraj ogłoszono oficjalne wyniki głosowania do Sejmu i Senatu. Wygląda na to, że zjednoczona opozycja przejmie władzę. Wszystkie te partie obiecały pracownikom budżetówki znacznie wyższy wzrost płac w 2024 r., niż zrobił to dotychczasowy rząd PiS. Jednak jeśli procedury powoływania Rady Ministrów się przedłużą, to nie będzie już czasu na dokonywanie dużych zmian w projekcie ustawy budżetowej opracowanym przez obecną władzę.

Wszystko w rękach prezydenta

W projekcie ustawy budżetowej na 2024 r. ustalono kwotę bazową dla nauczycieli w wysokości 4471,28 zł, tj. wyższą o 12,3 proc. niż obecnie. 

Cały artykuł przeczytasz w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj