Zadłużenie sektora "general government" przekroczyło 3 proc. w 11 krajach UE. Czy wśród nich jest Polska? [EUROSTAT]

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
22 kwietnia 2024, 12:45
Tylko 4 unijne kraje w 2023 roku nie miały deficytu w sektorze wydatków rządowych. W aż 11 wyniósł on ponad 3 proc. PKB, podał Eurostat.

"W 2023 r. wszystkie państwa członkowskie, z wyjątkiem Cypru i Danii (oba +3,1 proc.), Irlandii (+1,7 proc.) i Portugalii (+1,2 proc.), odnotowały deficyt. Najwyższe deficyty odnotowano we Włoszech (-7,4 proc.), na Węgrzech (-6,7 proc.) i w Rumunii (-6,6 proc.). Jedenaście państw członkowskich odnotowało deficyt przekraczający 3 proc. PKB" - czytamy w komunikacie.

Strefa euro radzi sobie lepiej niż UE

"W strefie euro relacja deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB spadła z 3,7 proc. w 2022 r. do 3,6 proc. w 2023 r., a w UE wzrosła z 3,4 proc. do 3,5 proc. W strefie euro relacja długu publicznego do PKB spadła z 90,8 proc. na koniec 2022 r. do 88,6 proc. na koniec 2023 r., a w UE z 83,4 proc. do 81,7 proc." - czytamy dalej.

Najmniej i najbardziej zadłużone państwa UE

Na koniec 2023 r. najniższe wskaźniki długu publicznego do PKB odnotowano w Estonii (19,6 proc.), Bułgarii (23,1 proc.), Luksemburgu (25,7 proc.), Danii (29,3 proc.), Szwecji (31,2 proc.) i na Litwie (38,3 proc.).

"Trzynaście państw członkowskich miało wskaźniki długu publicznego przekraczające 60 proc. PKB, przy czym najwyższe odnotowano w Grecji (161,9 proc.), Włoszech (137,3 proc.), Francji (110,6 proc.), Hiszpanii (107,7 proc.) i Belgii (105,2 proc.)" - napisano także w komunikacie.

Polska przekroczyła limit 

Jak podał dziś Główny Urząd Statystyczny (GUS) w drugim szacunku, zgodnie z notyfikacją, deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych (tzw. general government) w 2023 roku ukształtował się na poziomie 173 832 mln zł, co stanowi 5,1 proc. PKB, natomiast dług sektora wyniósł 1 691 148 mln zł, tj. 49,6 proc. PKB. Zadłużenie tego sektora sięgnęło 49,6 proc. PKB na koniec 2023 r. (wobec 49,2 proc. PKB rok wcześniej - po rewizji).

Na początku kwietnia br. GUS podał we wstępnych danych, że deficyt sektora rządowego i samorządowego wyniósł 5,1 proc. PKB na koniec 2023 roku (wobec 3,5 proc. rok wcześniej po rewizji). Zadłużenie tego sektora sięgnęło 49,6 proc. PKB na koniec 2023 r. (wobec 49,2 proc. PKB rok wcześniej - po rewizji).

KE wzięła pod lupę polskie deficyt 

Po publikacji GUS na początku kwietnia Ministerstwo Finansów oceniło w odpowiedziach na pytania ISBnews, że procedura nadmiernego deficytu zostanie otwarta wobec Polski, gdyż Komisja Europejska będzie do tego zobowiązana. Dlatego Ministerstwo Finansów jest już w roboczym dialogu z Komisją Europejską, którego celem jest wyjaśnienie przyczyn przekroczenia przez Polskę progu 3 proc. deficytu w relacji do PKB w 2023 r. Formalny dialog będzie miał miejsce na etapie wiosennej prognozy KE.

"Należy założyć, że procedura nadmiernego deficytu zostanie otwarta wobec Polski, gdyż Komisja Europejska będzie do tego zobowiązana. Dlatego, Ministerstwo Finansów jest już w roboczym dialogu z Komisją Europejską, którego celem jest odpowiednie wyjaśnienie przyczyn przekroczenia przez Polskę progu 3 proc. w 2023 r. Formalny dialog będzie miał miejsce na etapie wiosennej prognozy KE" - czytamy w odpowiedziach.

Przypomniano, że Komisja Europejska zapowiedziała publikację 19 czerwca br. raportów otwierających procedurę nadmiernego deficytu wobec państw członkowskich w oparciu o dane o deficycie w 2023 r.

Przyczyny wysokiego deficytu w Polsce

"KE oceni wówczas charakter przekroczenia przez deficyt nominalny progu 3 proc. PKB - czy było ono wyjątkowe i tymczasowe (jeśli w obu przypadkach informacja się potwierdzi - czy deficyt pozostał bliski 3 proc. PKB). Oceni też, czy przekroczenie wartości referencyjnej wynikało z innych istotnych czynników. W ocenie Ministerstwa Finansów wysoki deficyt w Polsce jest efektem wojny w Ukrainie i potężnych wydatków Polski na modernizację armii, niwelowania skutków kryzysu energetycznego i pomocy uchodźcom z Ukrainy" - wskazał resort.

Resort zwrócił też uwagę, że obecnie w Unii Europejskiej trwa dyskusja dotycząca praktyki stosowania nowych reguł fiskalnych w tym roku, zgodnie z którymi w przypadku krajów z długiem publicznym (wg ESA) poniżej 60 proc. PKB okres korekty nadmiernego deficytu będzie wydłużony z obecnego 1,5 roku do 4 lat. Dodatkowo zgodnie z postulatem Polski popieranym przez inne kraje członkowskie, zwiększone wydatki obronne będą stanowiły czynnik łagodzący w procedurze nadmiernego deficytu, a także uwzględniane w pakiecie inwestycji pozwalających wydłużyć ścieżkę korekty nadmiernego deficytu z 4 do 7 lat.

(ISBnews)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj