NBP: Górka inflacyjna prawdopodobnie jest już za nami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 marca 2023, 13:43
Narodowy Bank Polski, siedziba NBP
Narodowy Bank Polski, siedziba NBP/NBP
Najwyższa inflacja będzie prawdopodobnie odnotowana w lutym, potem będziemy mieli wyraźny spadek, wolniej będzie spadać inflacja bazowa - powiedział w piątek wicedyrektor departamentu analiz i badań ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Górkę inflacyjną mamy prawdopodobnie za sobą - dodał.

Narodowy Bank Polski opublikował w piątek marcowy raport o inflacji. Z centralnej ścieżki projekcji inflacji i PKB wynika, że w tym roku inflacja wyniesie 11,9 proc., w przyszłym roku 5,7 proc., a w 2025 r. 3,5 proc. rdr.

Według projekcji, PKB Polski wzrośnie w tym roku o 0,9 proc., w przyszłym roku o 2,1 proc., a w 2025 r. o 3,1 proc. rdr.

Podczas konferencji prasowej Kotłowski zaznaczył, że poziom CPI rok do roku stopniowo obniża się. "Naszym zdaniem najwyższa inflacja w ujęciu rok do roku będzie prawdopodobnie w lutym, potem będziemy mieli stopniowy, czy nawet bardzo wyraźny spadek. W przypadku inflacji bazowej mamy jeszcze wzrosty w ujęciu rdr, ale jeżeli popatrzy się na ujęcie miesiąc do miesiąca po odsezonowaniu to widać, że wzrosty miesiąc do miesiąca nadal są i one są wyższe niż rok temu, ale są niższe niż w ostatnich miesiącach. To podejście pokazuje, że prawdopodobnie górkę inflacyjną mamy już za sobą" - stwierdził Kotłowski.

Wśród czynników zewnętrznych, które będą oddziaływały w kierunku spadku inflacji, przedstawiciel NBP wymienił spadek cen surowców, zmniejszenie napięć w łańcuchach dostaw i niższą inflację za granicą.

Czynniki krajowe - wskazał Kotłowski - to spadek popytu obrazowany przez ujemną lukę popytową i stopniowo spadające koszty pracy. "Będziemy mieli obniżanie się dynamiki nominalnych wynagrodzeń, wzrost realnego PKB, wzrost produktywności, który będzie prowadzić do spadku dynamiki jednostkowych kosztów pracy" - zauważył ekonomista.

Dodał, że czynnikiem ryzyka jest "persystencja inflacji", najbardziej widoczna w przypadku cen usług. "Ta inflacja może przez pewien czas utrzymywać się na podwyższonym poziomie i będzie obniżała się stosunkowo wolno" - stwierdził Kotłowski.

Według centralnej ścieżki projekcji, w I kw. tego roku inflacja wyniesie 17,2 proc. rdr, w II kw. spadnie do 12,8 proc., w III kw. do 10,0 proc., a w IV kw. do 7,6 proc. rdr.

Jeśli chodzi o inflację bazową (po wyłączeniu cen energii i żywności), projekcja przewiduje, że w I kw. br. wyniesie ona 11,8 proc. rdr. W II kw. inflacja bazowa spadnie do 11,1 proc., w III kw. do 10,0 proc., a w IV kw. do 8,4 proc. rdr. 

kmz/ mmu/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj