Blamaż chińskiej floty! Chcieli prowokować, skończyło się katastrofą

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 sierpnia 2025, 13:50
[aktualizacja 11 sierpnia 2025, 13:57]
asdasdasd
Blamaż chińskiej floty! Chcieli prowokować, skończyło się katastrofą/YouTube
Chińczycy zapłacili za swoje prowokacyjne zachowanie na Morzu Południowochińskim. Dwa ich okręty zderzyły się, wykonując ryzykowne manewry wokół łodzi filipińskiej straży przybrzeżnej. Mniejsza jednostka została poważnie uszkodzona, a jej załoga wylądowała w wodzie. Cały incydent nagrano.

Zderzenie chińskich okrętów

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek rano na Morzu Południowochińskim. Dokładnie w okolicy rafy koralowej Scarborough, położonej około 240 km na zachód od wybrzeża Luzon, głównej wyspy archipelagu Filipin.

Trzy łodzie patrolowe filipińskiej straży przybrzeżnej – BRP Teresa Magbanua, BRP Suluan i MV Pamamalakaya – pilnowały, by około 35 łodzi rybackich mogło spokojnie prowadzić połowy. Na akwenie regularnie dochodzi bowiem do aktów prowokacji ze strony chińskiej floty i straży przybrzeżnej. Nie inaczej było i tym razem.

Okręt chińskiej straży przybrzeżnej CCG 3104 próbował blokować filipińskie jednostki, w tym BRP Suluan (z jego podkładu nagrano incydent). Jednak podczas wykonywania ryzykowanego manewru został staranowany przez dużo większy chiński niszczyciel rakietowy Guilin.  

W wyniku uderzenia wielu członków załogi chińskiej jednostki straży przybrzeżnej wypadło za burtę. Ich okręt, jak podał rzecznik filipińskiej straży przybrzeżnej Jay Tarriela, został uszkodzony, a jego stan grozi zatonięciem.

Filipińczycy uczestniczyli w akcji ratowniczej chińskich marynarzy i udzielili im pomocy medycznej.

Napięcia na Morzu Południowochińskim

W ostatnich latach napięcia między Pekinem a Manilą gwałtownie narosły. Obie strony oskarżają się wzajemnie o prowokacje i niebezpieczne incydenty na morzu, w tym z użyciem broni takiej jak miecze, włócznie czy noże.

Jednym z głównych punktów zapalnych jest rafa Scarborough – trójkątny łańcuch raf i skał, który Chiny zajęły w 2012 roku. Od tego czasu miejsce to stało się areną regularnych konfrontacji, a w ostatnich dwóch latach doszło tam do serii szczególnie ryzykownych starć związanych z próbami egzekwowania roszczeń terytorialnych obu państw na spornych wodach Morza Południowochińskiego.

Do szczególnie dramatycznego incydentu doszło w czerwcu 2024 roku, kiedy filipińscy żołnierze gołymi rękami odpierali atak chińskich funkcjonariuszy uzbrojonych w miecze, włócznie i noże. Według Manili, w wyniku starcia jeden z żołnierzy stracił kciuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj