Dziś poznamy dane o polskim PKB. Ekspert: Spodziewamy się silnych usług

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 maja 2023, 08:33
Kobieta u fryzjera
Kobieta u fryzjera/Shutterstock
Środowe dane GUS o PKB najpewniej pokażą, że w I kw. dobrze radził sobie sektor usługowy – powiedziała PAP ekonomistka banku PKO BP Urszula Kryńska. Dodała, że spodziewa się także wzrostu inwestycji w gospodarce.

W środę Główny Urząd Statystyczny opublikuje wstępny szacunek produktu krajowego brutto w I kwartale 2023 roku.

GUS opublikował już w maju szybki szacunek PKB w I kw. br., zgodnie z którym PKB w I kw. 2023 r. w stosunku do I kw. 2022 r. spadł o 0,2 proc., zaś w stosunku do IV kw. 2022 r. wzrósł o 3,9 proc. Dane były lepsze od oczekiwań rynku. Zdaniem ekonomistki PKO BP Urszuli Kryńskiej środowe dane dotyczące PKB będą zbliżone.

„Jeśli będzie rewizja danych wstępnych, to niewielka, bo GUS zwykle nie zmienia w sposób znaczący odczytu. Historycznie patrząc, rewizje są niewielkie, jeśli w ogóle się trafiają. Poza tym dane wstępne nie stanowiły aż tak wielkiego zaskoczenia – GUS wyliczył spadek PKB w I kw. 2023 r. na 0,2 proc., podczas gdy rynek spodziewał się spadku o 1 proc. Biorąc pod uwagę ostatnią zmienność odczytów, można uznać, że aż tak dużej niespodzianki nie było” – powiedziała PAP ekonomistka PKO BP Urszula Kryńska.

Przyznała jednak, że miesięczne dane o gospodarce, publikowane przez GUS – a więc dane o handlu, produkcji przemysłowej czy sprzedaży detalicznej – wskazywałyby na większy spadek PKB. Dlatego, jej zdaniem, najciekawsza w danych GUS będzie ich struktura.

„Sądzę, że dane GUS pokażą, że w I kw. dobrze radził sobie sektor usługowy. Poza tym urząd statystyczny pokaże dobre dane o inwestycjach przedsiębiorstw gospodarce. Niedawno pokazane dane o inwestycjach dużych firm pokazały wzrosty. Myślę, że z danych będzie wynikać, że konsumpcja jest w głębokiej recesji. Pytanie, co będzie z zapasami – sądzę, że GUS pokaże, że albo zaczęły one spadać, albo rosły wolniej niż przed rokiem, kiedy to firmy gwałtownie zwiększały zapasy” – dodała ekonomistka. (PAP)

autor: Marek Siudaj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj