Zdolni, uznani i pomocni. Po co powstał Instytut De Republica? [FELIETON]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 marca 2021, 22:09
Książki w bibliotece
<p>Książki</p>/fot. Shutterstock
Instytut De Republica to nowa instytucja powołana w trybie błyskawicznym przez premiera. Po co? Nie bardzo było wiadomo, ale pierwsze nominacje pozwalają to lepiej zrozumieć.

Instytut ma stanowić „nowoczesny ośrodek wydawniczo-badawczy, skupiający najzdolniejszych naukowców oraz ekspertów”. Wymieniane na stronie kancelarii premiera zadania to m.in. promocja polskiej nauki w kraju i za granicą, organizacja konferencji, prowadzenie badań i analiz na tematy zlecone przez szefa rządu, a ponadto „wytworzenie mechanizmów i kapitału społecznego, który organizowałby się wokół idei państwowości” oraz „uwolnienie potencjału polskiej nauki w dziedzinie nauk społecznych i humanistycznych, który bywa blokowany wskutek różnych zależności finansowo-osobowych na uniwersytetach oraz w wydawnictwach komercyjnych”.

Mamy więc – tylko lekko zawoalowane – votum nieufności wobec licznych już istniejących podmiotów odpowiedzialnych za promowanie, organizowanie i analizowanie. Najwyraźniej zdaniem premiera sobie z tym nie radzą, skoro trzeba było powołać kolejny. I tym razem do roboty zatrudnieni zostali „najzdolniejsi” i – jak czytamy na gov.pl – „uznani naukowcy”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj