Euro z Brukseli zależne od radykałów? Premier Mateusz Morawiecki dla DGP o sporze z UE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 października 2022, 17:00
Morawiecki, Osiecki, Żółciak
<p>Premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z dziennikarzami DGP: Tomaszem Żółciakiem i Grzegorzem Osieckim</p>/Dziennik Gazeta Prawna
- Jeśli radykałowie z obu stron zabiorą się za ten temat, to nie wykluczam, że i ta kwestia może stanąć jako przedmiot sporu. Ale dzisiaj jestem spokojny - tak premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z „DGP” komentuje dyskusję wokół tego, czy Unia Europejska może zablokować Polsce 76 mld euro z nowej perspektywy finansowej. 

W ostatnich dniach ze strony Brukseli pojawiły się niejednoznaczne sygnały sugerujące, że po zablokowaniu wypłat 36 mld euro z Krajowego Planu Odbudowy, Polskę może czekać podobny los w zakresie eurofunduszy z budżetu UE na lata 2021-2027. 

Wszystko przez niewypełnianie postanowień Karty Praw Podstawowych, która mówi m.in. o prawie obywatela do bezstronnego sądu. Do niespełnienia tego warunku, zdaniem Komisji Europejskiej, miał się sam przyznać polski rząd.

Tyle że strona polska twierdzi, że wszystkie warunki podstawowe są spełnione, a teraz po prostu trwają standardowe negocjacje z Brukselą.

- Komisja Europejska od samego początku wzięła sobie na celownik reformy wymiaru sprawiedliwości jako element, który służy politycznym rozgrywkom z Polską - mówi Mateusz Morawiecki rozmowie z DGP.

Jednocześnie szef rządu nazywa tezy o pełzającym polexicie mianem “bujdy na resorach”.

Węgry w euro? Morawiecki o osłabieniu złotego

W wywiadzie premier także komentuje ostatnie sygnały z Węgier o możliwości wejścia waluty tego kraju do mechanizmu ERM2 poprzedzającego przyjęcie euro.

- Ich sytuacja finansowa jest bardzo niedobra, być może nawet wymknęła się spod kontroli i dlatego będą dokonywali gwałtownego przebudowania swojej polityki makroekonomicznej, łącznie z zasygnalizowaniem swojej woli wejścia do mechanizmu ERM2, czyli tzw. przedsionka strefy euro – mówi Mateusz Morawiecki.

- W naszym przypadku osłabienie złotego nie jest dobrym argumentem dla takiego ruchu, ponieważ powoduje spadek siły nabywczej ludności i firm. Nas wpierw interesuje kurs zrównoważony, do którego wrócimy, gdy zamilkną działa na wschodzie i sytuacja globalna wróci do względnej normalności. Kurs zrównoważony służy najlepiej polskiej gospodarce – dodaje premier.

Wojna i granica Polski z Białorusią

Jeśli chodzi o sytuację międzynarodową, premier dostrzega ryzyko eskalacji działań wojennych.

- Bardzo obawiam się ataku wojska rosyjskiego bądź rosyjskiego i białoruskiego na północną granicę Ukrainy, bo tak rozumiem zamiary wynikające z gromadzenia nowo powoływanych żołnierzy i rezerw rosyjskich i sprzętu wojskowego – podkreśla Mateusz Morawiecki.

W wywiadzie premier zdrada również, jaki będzie kolejny krok jego gabinetu w zakresie zwalczania skutków kryzysu energetycznego.

Odnosi się również do możliwych zmian w ordynacji wyborczej czy ewentualnych dalszych zmian w rządzie.

Pełna wersja wywiadu Grzegorza Osieckiego i Tomasza Żółciaka z premierem Mateuszem Morawieckim w piątkowym Magazynie „DGP” oraz na forsal.pl.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj