Nowy rząd czekają spore wyzwania w finansach i polityce gospodarczej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 października 2023, 07:27
banknoty, pieniądze, złoty
shutterstock
Bez względu na to, kto będzie rządził po 15 października, nowy rząd czekają spore wyzwania w finansach publicznych i polityce gospodarczej.

Do lipca dochody budżetowe z VAT wyniosły 141 mld zł. Aby zrealizować plan, do końca roku powinno wpłynąć jeszcze 145 mld zł. Tymczasem rok wcześniej w tym samym okresie było to 97 mld zł. Czyli musiałby nastąpić rekordowy 50-proc. wzrost wpływów z roku na rok. Dochody budżetu ogółem powinny wzrosnąć o około 40 proc., by wypełnić plan. A jeśli tak się nie stanie, to trzeba będzie ciąć wydatki lub znowelizować budżet pod koniec roku. Nawiasem mówiąc, niepokoi to, że cały czas rząd nie pokazał wpływów po sierpniu, co powinno już dawno nastąpić. To będzie pierwsze zmartwienie nowego rządu. Jednocześnie trzeba będzie ponownie złożyć do Sejmu budżet na 2024 r. A to budżet z dużymi wydatkami, m.in. na obronę, z wysokim deficytem oraz bardzo wysokimi kosztami obsługi długu, które łącznie z obsługą starego mogą sięgnąć 400 mld zł. Nasz rozmówca z rządu uspokaja, że w praktyce będą niższe, gdyż wydatki nie zostaną wykonane w 100 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj