Niemcy wrócą jednak do atomu?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 listopada 2023, 07:35
Elektrownia jądrowa w Grohnde koło Hameln w Dolnej Saksonii
Elektrownia jądrowa w Grohnde koło Hameln w Dolnej Saksonii/shutterstock
Największa partia opozycyjna oficjalnie domaga się od rządzącej koalicji renesansu wygaszonej na wiosnę energetyki jądrowej

Chadecy, na czele z Angelą Merkel, ponoszą polityczną odpowiedzialność za przypieczętowanie – po katastrofie w elektrowni w Fukushimie w 2011 r. – planów wygaszenia niemieckich reaktorów jądrowych do 2022 r. Teraz oficjalnie zmieniają kurs: domagają się wpisania renesansu atomu do rządowej strategii energetycznej. To znaczący ruch tym bardziej, że rząd Olafa Scholza może potrzebować chadeckich głosów, żeby wybrnąć z kryzysu budżetowego związanego z niedawnym wyrokiem Federalnego Trybunału Konstytucyjnego.

 

Treść całego tekstu można przeczytać w środowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej oraz w eDGP.
 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj