Premier: W najbliższym czasie wybiorę się na wschodnią granicę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 stycznia 2024, 17:02
Donald Tusk
Donald Tusk/PAP
W najbliższym czasie wybiorę się na wschodnią granicę; będę szukał rozwiązań, które jako priorytet będą uznawały ochronę granicy, a z drugiej strony ograniczą cierpienie osób próbujących przedostać się do Polski - zapowiedział w środę premier Donald Tusk.

Donald Tusk na środowej konferencji został zapytany, czy MSWiA planuje zmianę przepisów rozporządzenia tego resortu dotyczącego ruchu granicznego, które obowiązują od sierpnia 2021 roku. Zgodnie z nimi cudzoziemców, którzy nie mają prawa wjazdu do Polski i przekraczają granicę w miejscu niedozwolonym, zawraca się do linii granicy. Uchylenia tych przepisów domaga się m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich.

Premier zaznaczył, że stale rozmawia z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim o sytuacji na granicy wschodniej. "W najbliższym czasie wybiorę się na wschodnią granicę. Będę rozmawiał z bezpośrednio zainteresowanymi, głównie oczywiście ze Strażą Graniczną" - zapowiedział.

"Będę szukał rozwiązań"

Tusk deklarował, że rząd zrobi wszystko, aby ochrona granicy była "skuteczna i twarda wtedy, kiedy trzeba", a równocześnie, żeby "nie dochodziło do takiego oczywistego łamania podstawowych, humanitarnych praw człowieka, szczególnie jeśli chodzi o tych najsłabszych".

Szef rządu podkreślał też, że nie ma zgody prawnej na tzw. pushbacki, ale jednocześnie jest granica między działaniami SG, które są konieczne, a takimi, które przez wielu będą uznawane za brutalne lub nielegalne. W jego ocenie w żadnym "frontowym" państwie europejskim nie udało się znaleźć idealnego rozwiązania.

"Ja będę szukał rozwiązań, które jako priorytet będą uznawały ochronę granicy. Będziemy szukali z drugiej strony rozwiązań, które ograniczą cierpienie ludzkie, także tych, którzy do Polski chcą się przedostać, ale żadne z tych działań nie może ośmielać, zachęcać czy ułatwiać nielegalne przedostawanie się na terytorium Polski" - powiedział.

Czego chce RPO?

RPO Marcin Wiącek w piśmie do MSWiA z drugiej połowy grudnia ub. roku napisał, że zawracanie cudzoziemców przez Straż Graniczną do linii granicy bez zindywidualizowanej oceny ich sytuacji, czyli stosowanie tzw. pushbacków, to najważniejszy problem wymagający rozwiązania. Według RPO przepisy rozporządzenia MSWiA odbierają cudzoziemcom szansę na ubieganie się o ochronę międzynarodową.

Oprócz uchylenia tych przepisów RPO domaga się też od szefa MSWiA podjęcia działań zmierzających do uchylenia lub nowelizacji obowiązującego od października 2021 roku przepisu ustawy o cudzoziemcach, na mocy którego cudzoziemcy po nielegalnym przekroczeniu granicy mogą otrzymać postanowienie z nakazem opuszczenia terytorium Polski. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj