Jabłoński (PiS): Żądamy od premiera informacji ws. lokalizacji elektrowni jądrowej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 stycznia 2024, 10:43
Paweł Jabłoński wiceminister MSZ
Jabłoński (PiS): Żądamy od premiera informacji ws. lokalizacji elektrowni jądrowej/Creative Commons
PiS w Sejmie zażądał informacji premiera ws. lokalizacji elektrowni jądrowej na Pomorzu. "Eksperci wskazują, że uchylanie decyzji i ponowne analizy to droga do opóźnienia lub zablokowania budowy" - mówił poseł PiS Paweł Jabłoński.

Na początku czwartkowych obrad Sejmu z wnioskiem formalnym wystąpił poseł PiS Paweł Jabłoński, który zawnioskował o przerwę w obradach i zaapelował o zwołanie Konwentu Seniorów, aby uzupełnić porządek obrad o informację Prezesa Rady Ministrów ws. "planów opóźniania budowy elektrowni atomowej".

Droga do zablokowania inwestycji

"W dniu wczorajszym pani wojewoda pomorska podała informację, że jej zdaniem zasadne jest powtórne przyjrzenie się i przeanalizowanie wydanej decyzji dla lokalizacji elektrowni jądrowej w Lubiatowie. Potwierdziła to na oficjalnej stronie Urzędu Wojewódzkiego. (...) To nie sprawa polityczna, jest niezwykle poważna i dotyczy bezpieczeństwa energetycznego Polski" - podkreślił Jabłoński.

Jak zaznaczył, "eksperci od prawa do lewa wskazują, że uchylanie tej decyzji, ponowne analizy, to droga do opóźnienia lub nawet zablokowania tej inwestycji". "Sprawa ma znaczenie strategiczne - podkreślił.

Jabłoński mówił też, że podczas swojego expose w grudniu premier Donald Tusk był o to pytany, ale uciekł od odpowiedzi. "Uciekł pan wtedy; niech pan dzisiaj będzie miał odwagę stanąć przed Wysoką Izbą i powie, jakie są wasze zamiary w tej sprawie; czy zamierzacie blokować energetykę jądrową?" - zwrócił się do Tuska.

Beata Rutkiewicz zapowiada zmianę lokalizacji

Po wypowiedzi Jabłońskiego Sejm w głosowaniu odrzucił wniosek o przerwę. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zasugerował Jabłońskiemu, że kwestia energetyki jądrowej to adekwatny temat do pytania w ramach informacji bieżącej na kolejnym posiedzeniu Sejmu.

W środę "Dziennik Bałtycki" podał, że zmianę lokalizacji elektrowni jądrowej na Pomorzu zapowiedziała nowa wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz. "Decyzja środowiskowa dla lokalizacji w Lubiatowie została wydana, ale cały czas rozważamy, czy słusznie. Są też różne głosy na temat wybranej technologii. Najbliższe miesiące będą decydujące" – miała powiedzieć Rutkiewicz.

Wieczorem pomorski urząd wojewódzki zamieścił oświadczenie wojewody. Rutkiewicz podkreśliła, że nie zapadła decyzja o zmianie lokalizacji elektrowni jądrowej na Pomorzu, a ostateczne decyzje co do lokalizacji zostaną podjęte przez rząd w stosownym czasie, po dokonaniu szczegółowych analiz. 

autor: Mikołaj Małecki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj