Jest decyzja, żeby ustawę o ochronie zwierząt uchwalić szybko – przekonuje polityk PiS, dodając, że w tej sprawie partia może liczyć na poparcie opozycji i przeforsować to rozwiązanie wbrew swoim koalicjantom. – Będę namawiał koleżanki i kolegów, by zagłosowali przeciwko tej ustawie lub ją wycofali. Nie takie rzeczy się zdarzały, może to się uda – argumentuje rolnik i poseł Solidarnej Polski Norbert Kaczmarczyk. Posłowie Solidarnej Polski i Porozumienia przygotowali poprawki do projektu, które mają go w znaczący sposób złagodzić. Jedna z nich przewiduje 10-letnie vacatio legis.

W sprawie tego projektu widać też wahanie dużej części posłów PiS. Gdyby faktycznie doszło do próby sił – to znaczy opozycja przeforsowała poprawki do ustawy wbrew PiS lub PiS przyjąłby projekt razem z opozycją – koalicja zafunduje sobie kryzys. Do tej pory Zjednoczona Prawica unikała głosowania drażliwych kwestii bez porozumienia.

Treść całego artykułu można przeczytać w dzisiejszym wydaniu DGP i na e-DGP.