Za uchwaleniem noweli ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw głosowało 437 posłów, 2 było przeciw, a 8 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

Wcześniej posłowie poparli poprawkę wskazującą, jakie poziomy przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów mają osiągać gminy w poszczególnych latach.

Zgodnie z nowelą, gminy za 2020 rok będą rozliczały się z recyklingu metodą odnoszącą się do czterech frakcji odpadów, a nie wszystkich wytworzonych, dzięki czemu będą mogły wykazać wyższy poziom ich zagospodarowania. Zgodnie z prawem gminy są zobowiązane do osiągnięcia za 2020 r. 50 proc. poziomu recyklingu i przygotowania do ponownego użycia odpadów komunalnych liczonego w stosunku do wszystkich odpadów komunalnych.

Gminy za 2020 r. będą obliczały poziom recyklingu w odniesieniu do czterech frakcji odpadów (papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła), czyli tak jak do tej pory. Według ministerstwa korzystniejszy sposób rozliczania odpadów pozwoli zaoszczędzić gminom ok. 900 mln zł na karach, które musiałby zapłacić.

Zgodnie z nowelą, metoda liczona do wszystkich wytworzonych odpadów zacznie być stosowana do obliczeń za 2021 r. Sprawozdanie w tej sprawie będzie składane w 2022 roku.

Reklama

Ustawa uszczegóławia ponadto, że 55-proc. poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia w odniesieniu do wszystkich wytworzonych odpadów gminy będą musiały osiągnąć dopiero w 2025 r. oraz odpowiednio 60 proc. i 65 proc. za rok 2030 oraz 2035.

Nowe przepisy mają również uwolnić ograniczony obecnie potencjał spalarni odpadów. Chodzi o zniesienie obowiązującego limitu 30 proc. termicznego przekształcania odpadów komunalnych oraz odpadów pochodzących z przetwarzania odpadów komunalnych.

Nowela przesuwać będzie również o rok uruchomienie tzw. modułu potwierdzeń w ramach bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO) - z 1 stycznia 2021 r. na 1 stycznia 2022 r. Moduł ten służyć będzie do elektronicznego rozliczania się m.in. z recyklingu i odzysku.

Przesunięcie uruchomienia modułu potwierdzeń ma związek z prowadzonymi obecnie w resorcie pracami nad tzw. ROP, czyli ustawą dotyczącą rozszerzonej odpowiedzialności producentów. Zgodnie z nią producent ma współdzielić koszty selekcji, recyklingu i utylizacji odpadów, które powstały z jego produktów.

W trakcie prac nad ustawą wiceminister Ozdoba informował, że resort chce uruchomić potencjał odpadów w energetyce. Informował, że powstał zespół, którego celem będzie promocja wykorzystania odpadów m.in. w kogeneracji, czyli jednoczesnej produkcji energii cieplnej i energetycznej.

Wiceszef MKiŚ tłumaczył, że we Francji funkcjonuje ponad 120 instalacji takich instalacji. W Niemczech jest ich blisko 100, a w Polsce tylko osiem.