Prokurator z krwi i kości. Jak takiego znaleźć? [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 lutego 2024, 16:00
Temida
W zasadzie nigdy nie wykształcił się w Polsce etos prokuratora./Shutterstock
W zasadzie nigdy nie wykształcił się w Polsce etos prokuratora. Autokratyzm sanacji, Bereza Kartuska, potem PRL, a po 1989 r. niemal ciągle czynni politycy na czele prokuratorów, i skutki są, jakie są. Z Michałem Gabrielem-Węglowskim, doktorem nauk prawnych i prokuratorem, rozmawia Piotr Szymaniak.

Wydawało się, że nie może być już większego zamieszania, niż to, które mamy w sądownictwie, ale jest jeszcze prokuratura… W miejsce dotychczasowego prokuratora krajowego i pierwszego zastępcy prokuratora generalnego Dariusza Barskiego, na wniosek ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego premier powołał p.o. prokuratora krajowego Jacka Bilewicza. Pozostałych sześcioro zastępców prokuratora generalnego tego nie uznaje i uważa, że „prawowitym” prokuratorem krajowym jest wciąż Barski. Mamy więc otwarty bunt zastępców PG powołanych przez poprzedniego szefa rządu przeciw nowemu zwierzchnikowi prokuratury.

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU MAGAZYNU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj