Forsal logo

Polacy biorą mniej L4, ale w pracy nie ma nas tyle samo. ZUS alarmuje: dwa rosnące problemy

Ten tekst przeczytasz w 7 minut
43 minut temu
zus zwolnienie lekarskie l4 choroba
Polacy biorą mniej L4, ale w pracy nie ma nas tyle samo. ZUS alarmuje: dwa rosnące problemy/Materiały prasowe
Choć z gabinetów lekarskich zniknęły tysiące zwolnień, łączna liczba dni na chorobowym ledwie drgnęła. Najnowsze dane ZUS za pierwsze półrocze ujawniają niepokojący zwrot w statystykach. Dwa rodzaje schorzeń masowo wyłączają pracowników z obowiązków na znacznie dłużej. Sprawdź, co nas trapi.

W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku lekarze wystawili 14,1 mln zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy. To o 2,7 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku, kiedy ZUS zarejestrował 14,5 mln zwolnień. Mimo spadku liczby zaświadczeń pracownicy nie spędzili jednak zdecydowanie mniej czasu na chorobowym, ponieważ łączna liczba dni absencji wyniosła 147,7 mln, wobec 148,1 mln rok wcześniej. Oznacza to spadek liczby dni nieobecności zaledwie o 0,3 proc.

Mniej wystawionych L4, ale liczba dni absencji prawie się nie zmieniła. ZUS wskazuje na dwa rosnące problemy

To właśnie zestawienie liczby zwolnień z liczbą dni absencji pokazuje najważniejszą zmianę w statystykach ZUS. Zaświadczeń było mniej, ale skala nieobecności w pracy pozostała niemal taka sama jak rok wcześniej. W praktyce oznacza to, że sam spadek liczby L4 nie przekłada się na równie duże ograniczenie liczby dni spędzonych poza pracą.

Tylko w czerwcu lekarze wystawili ponad 2 mln zwolnień, które obejmowały łącznie 22,7 mln dni nieobecności. Czerwiec stanowił więc znaczącą część całej absencji odnotowanej przez ZUS w pierwszym półroczu. Dane za ten miesiąc pokazują również, jakie przyczyny zwolnień były w tym okresie szczególnie widoczne.

W porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku zwiększył się udział absencji związanej z urazami i zatruciami. Wzrost wyniósł 1,5 punktu procentowego. Jeszcze jeden wyraźny wzrost dotyczył absencji związanej z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania, których udział zwiększył się o 1,4 punktu procentowego.

W tym samym czasie wyraźnie zmniejszył się udział dni absencji spowodowanych chorobami układu oddechowego. Spadek wyniósł 3,2 punktu procentowego. Zestawienie tych zmian pokazuje, że struktura powodów niezdolności do pracy w pierwszym półroczu 2026 roku różniła się od tej obserwowanej rok wcześniej.

Na własną chorobę wystawiono 11,4 mln zwolnień. Ile średnio trwało L4?

Największą część wszystkich zwolnień stanowiły zaświadczenia wystawione z powodu choroby samego ubezpieczonego. W pierwszym półroczu 2026 roku osobom ubezpieczonym w ZUS wystawiono 11,4 mln takich zaświadczeń, które obejmowały 123,1 mln dni absencji chorobowej. To zdecydowana większość wszystkich odnotowanych dni nieobecności.

W porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku liczba tych zaświadczeń spadła o 2,5 proc. Jednocześnie liczba dni nieobecności z powodu własnej choroby wzrosła o 0,6 proc. Oznacza to, że również w tej kategorii mniej zaświadczeń nie oznaczało krótszej łącznej absencji.

Według wyliczeń ZUS przeciętna długość pojedynczego zwolnienia lekarskiego w pierwszym półroczu 2026 roku wyniosła 10,81 dnia. To średnia przypadająca na jedno zaświadczenie. Jednocześnie średnia długość nieobecności w pracy przypadająca na jedną osobę korzystającą ze zwolnienia wyniosła 24,98 dnia.

Różnice widać także między kobietami i mężczyznami. W przypadku kobiet średnia długość nieobecności przypadająca na osobę korzystającą ze zwolnienia wyniosła 25,70 dnia, natomiast w przypadku mężczyzn było to 24,11 dnia. Dane pokazują więc, że kobiety miały nieco wyższą średnią liczbę dni absencji przypadającą na osobę korzystającą ze zwolnienia.

Kobiety dostały ponad połowę wszystkich zwolnień

Ponad połowę wszystkich zwolnień lekarskich w pierwszym półroczu 2026 roku wystawiono kobietom. Ich udział wyniósł 56,3 proc. Statystyka dotycząca liczby dni absencji wygląda jednak inaczej w zależności od wieku i płci.

Największy udział w liczbie dni niezdolności do pracy miały osoby w wieku 30–39 lat. Odpowiadały one za 25,7 proc. wszystkich dni absencji. Wśród kobiet udział tej grupy wiekowej wyniósł aż 29,9 proc., podczas gdy wśród mężczyzn było to 20,2 proc.

W przypadku mężczyzn najwięcej dni nieobecności przypadło natomiast na osoby w wieku 40–49 lat. Ich udział wyniósł 25,6 proc. Dane pokazują więc wyraźne różnice w strukturze absencji między kobietami i mężczyznami.

Najwięcej zwolnień trwało od 1 do 5 dni

Najczęściej wystawiane były nadal zwolnienia obejmujące okres od 1 do 5 dni. Stanowiły one 44,5 proc. wszystkich zaświadczeń. Krótkie L4 pozostają więc najliczniejszą kategorią pod względem liczby wystawionych zwolnień.

Jednocześnie ZUS odnotował wzrost udziału zwolnień trwających od 11 do 30 dni. W pierwszym półroczu 2026 roku stanowiły one 29,3 proc. wszystkich zaświadczeń, podczas gdy rok wcześniej było to 27,9 proc. Udział tej kategorii zwiększył się więc o 1,4 punktu procentowego.

Zmiana dotyczyła również zwolnień jednodniowych. Ich udział wzrósł z 7,8 proc. do 8,8 proc. W statystykach widoczny jest zatem jednocześnie wzrost udziału najkrótszych, jednodniowych zwolnień oraz wyraźny wzrost kategorii obejmującej absencję od 11 do 30 dni.

Te choroby powodowały najwięcej dni nieobecności

Najwięcej dni absencji chorobowej w pierwszym półroczu 2026 roku powodowały choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej. Odpowiadały one za 21,6 mln dni, czyli 17,5 proc. całej analizowanej absencji. Na drugim miejscu znalazły się zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania.

Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadały za 18,2 mln dni, czyli 14,8 proc. absencji. Kolejne były urazy, zatrucia i skutki działania czynników zewnętrznych – 17,2 mln dni, co stanowiło 14 proc. całości.

Na czwartym miejscu znalazły się choroby układu oddechowego, które odpowiadały za 16,1 mln dni absencji, czyli 13,1 proc. Kolejną dużą kategorią była ciąża, poród i połóg – 15,6 mln dni, co stanowiło 12,7 proc. wszystkich dni absencji.

Najwięcej dni absencji według przyczyn:

Przyczyna

Liczba dni absencji

Udział

Choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej

21,6 mln

17,5 proc.

Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania

18,2 mln

14,8 proc.

Urazy, zatrucia i skutki działania czynników zewnętrznych

17,2 mln

14 proc.

Choroby układu oddechowego

16,1 mln

13,1 proc.

Ciąża, poród i połóg

15,6 mln

12,7 proc.

Jak wyglądał czerwiec? ZUS podał dane o infekcjach

Dane za sam czerwiec pokazują, że lekarze wystawili wtedy 98,9 tys. zwolnień z powodu ostrych zakażeń górnych dróg oddechowych. Z powodu przeziębienia wystawiono 62,7 tys. zwolnień. W przypadku grypy było to 0,9 tys. zaświadczeń, a zwolnienia związane z COVID-19 stanowiły 0,3 tys. przypadków.

W porównaniu z czerwcem 2025 roku liczba zwolnień związanych z grypą spadła o 32,6 proc. Jeszcze większą zmianę odnotowano w przypadku COVID-19. Liczba zwolnień związanych z tą chorobą zmniejszyła się o 91,8 proc.

Oznacza to, że w czerwcu infekcje nadal były obecne w statystykach zwolnień, ale ich poszczególne kategorie miały bardzo różną skalę. Najwięcej zaświadczeń dotyczyło ostrych zakażeń górnych dróg oddechowych, a następnie przeziębienia.

Mniej zwolnień na chore dziecko

ZUS odnotował także zmianę w liczbie zwolnień wystawianych z powodu konieczności sprawowania opieki nad dzieckiem. W pierwszym półroczu 2026 roku wystawiono 1,48 mln takich zaświadczeń, obejmujących łącznie 5,34 mln dni absencji.

W porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku liczba zaświadczeń związanych z opieką nad dzieckiem zmniejszyła się o 6,2 proc. Jeszcze większy był spadek liczby dni absencji, która zmniejszyła się o 9,7 proc. W tej kategorii zarówno liczba zwolnień, jak i liczba dni nieobecności były więc niższe niż rok wcześniej.

Inaczej wyglądały statystyki dotyczące opieki nad innym członkiem rodziny. W pierwszym półroczu 2026 roku liczba wystawionych z tego powodu zaświadczeń wzrosła o 12,7 proc. i osiągnęła poziom 283 tys. Łącznie zwolnienia te obejmowały 1,32 mln dni absencji. W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku liczba dni nieobecności zwiększyła się o 9 proc. W przypadku opieki nad członkiem rodziny kierunek zmian był więc przeciwny do tego, który ZUS odnotował przy opiece nad dzieckiem.

ZUS pokazał, jak zmienia się polska absencja

Dane za pierwsze półrocze 2026 roku pokazują przede wszystkim, że mniej zwolnień nie oznacza proporcjonalnie mniej dni spędzonych poza pracą. ZUS zarejestrował 14,1 mln zaświadczeń, czyli o 2,7 proc. mniej niż rok wcześniej, ale łączna liczba dni absencji wyniosła 147,7 mln i zmniejszyła się zaledwie o 0,3 proc.

Jednocześnie zmienia się struktura powodów nieobecności. Wzrósł udział absencji związanej z urazami i zatruciami oraz zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania, podczas gdy zmniejszył się udział dni absencji związanych z chorobami układu oddechowego. Wśród najważniejszych przyczyn absencji nadal znajdują się natomiast choroby układu mięśniowo-szkieletowego, zaburzenia psychiczne, urazy, choroby układu oddechowego oraz ciąża, poród i połóg.

Źródło: ZUS, dane dotyczące absencji chorobowej w pierwszym półroczu 2026 roku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Adam Kuchta
Adam Kuchta

Związany z wydawnictwem Infor od 2007 r. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Współpracujący dotychczas z wydawnictwami m.in.: Medium, DiaPol, dziennik giełdy warszawskiej "Parkiet". Współautor książki "Jednolity Plik Kontrolny - poradnik praktyczny". Publikacje w czasopismach m.in.: "Parkiet", "Monitor Księgowego", "Biuletyn Głównego Księgowego", "Dziennik Gazeta Prawna". Publikacje na portalach internetowych m.in.: Onet.pl, Polki.pl, GazetaPrawna.pl. Redaktor naczelny portalu Infor.pl w latach 2021-2023.

Zapraszam do współpracy w zakresie publikacji na portalu Infor.pl. Zostań ekspertem portalu! Kontakt: adam.kuchta@infor.pl

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy biorą mniej L4, ale w pracy nie ma nas tyle samo. ZUS alarmuje: dwa rosnące problemy »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj