- System kaucyjny formalnie zaczął obowiązywać 1 października 2025 r.
- Ile obecnie wynosi kaucja?
- Polacy czują się „nabici w butelkę”. Tak oceniają funkcjonowanie systemu kaucyjnego
- Rząd nie zdał egzaminu z wprowadzenia systemu kaucyjnego?
- Cel wprowadzenia systemu kaucyjnego jest słuszny. Problemem jest logistyka
System kaucyjny formalnie zaczął obowiązywać 1 października 2025 r.
Jednak dopiero teraz konsumenci zaczynają realnie odczuwać jego konsekwencje. W sklepach pojawiają się pierwsze plastikowe butelki i puszki objęte kaucją. Wynika to z faktu, że rząd przewidział trzymiesięczny okres przejściowy, a dodaktowo, producenci mogli jeszcze sprzedawać zapasy napojów w opakowaniach nieobjętych nowymi zasadami.
W założeniu system kaucyjny ma promować recykling i ponowne wykorzystanie opakowań. Mechanizm polega na doliczeniu dodatkowej opłaty do ceny określonych opakowań po napojach, która następnie jest zwracana po oddaniu pustego opakowania do wyznaczonego punktu (butelkomatu). Takie „butelkomaty” powinny znajdować się w każdym sklepie powyżej 200 m², który sprzedaje napoje w opakowaniach objętych systemem.
Ile obecnie wynosi kaucja?
Podczas zakupów do ceny napojów doliczana jest dodatkowa opłata, proporcjonalna do liczby kupionych opakowań:
- 0,50 zł – za plastikowe butelki PET do 3 litrów,
- 0,50 zł – za puszki metalowe,
- 1,00 zł – za jednorazowe butelki szklane do 1,5 litra (od 1 stycznia 2026 r.).
Przykład
Przykładowo, przy zakupie zgrzewki wody mineralnej kaucja wynosi łącznie 3 zł (50 groszy za każdą butelkę).
Aby odzyskać pieniądze, konsument musi samodzielnie oddać puste, nieuszkodzone opakowania do butelkomatu. Urządzenie zazwyczaj wydaje kupon do wykorzystania w sklepie, choć możliwy jest także zwrot gotówki.
Polacy czują się „nabici w butelkę”. Tak oceniają funkcjonowanie systemu kaucyjnego
Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Według badania 30,3 proc. badanych oceniło system „źle”, a 20,2 proc. „bardzo źle”. Z kolei 22,8 proc. badanych oceniło go „dobrze”, a zaledwie 4,8 proc. „bardzo dobrze”.
Respondentów pytano także o to, jak często zwracają plastikowe opakowania w ramach systemu kaucyjnego. 21,9 proc. odpowiedziało, że robi to często, 24,4 proc. – że rzadko, a aż 48,1 proc. – że nigdy. Badanie przeprowadzono w dniach 30 i 31 stycznia na grupie 1073 respondentów.
Rząd nie zdał egzaminu z wprowadzenia systemu kaucyjnego?
System kaucyjny wszedł w życie jesienią 2025 r., lecz jego wprowadzenie poprzedzał dwuletni okres przygotowań. Został on wprowadzony ustawą z 13 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2023 poz. 1852) przez rząd Mateusza Morawieckiego (PiS). Ustawa została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę 31 sierpnia 2023 r., a weszła w życie 10 października 2023 r. Początkowo system miał wystartować z początkiem 2025 r., jednak termin ten został przesunięty na mocy nowelizacji z 21 listopada 2024 r. (Dz.U. 2024 poz. 1911), już przez rząd Donalda Tuska.
Jeszcze przed wystartowaniem systemu kaucyjnego, Izba Branży Komunalnej (IBK) nie zostawiła na reformie suchej nitki: „system kaucyjny to źle przeprowadzona reforma” – alarmowała. Uzasadniając tę opinię, Izba przywołała wyniki badań, z których wunikało, że tuż przed wdrożeniem systemu:
- ponad połowa Polaków nie wiedziała, kiedy system wejdzie w życie,
- aż 80% badanych nie znało wysokości kaucji,
- tylko co piąty obywatel spotkał się z jakąkolwiek kampanią informacyjną,
- ponad 40% ankietowanych nie zna nikogo, kto rozumiałby zasady systemu,
- aż 85% społeczeństwa deklarowało potrzebę większej ilości informacji.
Skutki źle przeprowadzonej reformy są odczuwalne do dziś, czego potwierdzeniem są powyższe wyniki badań. Światełkiem w tunelu jest jednak niedawna wypowiedź ministry klimatu i środowiska, Pauliny Hennig-Kloski:
„Logistykę trzeba poprawić. Poprosiłam Departament Gospodarki Odpadami o rekomendacje. Chcę się spotkać z operatorami” – stwierdziła w rozmowie z RMF24. Oznacza to, że rząd zdaje sobie sprawę z zaistniałych problemów i szuka sposobów ich rozwiązania.
Cel wprowadzenia systemu kaucyjnego jest słuszny. Problemem jest logistyka
Problemem systemu kaucyjnego nie jest jego cel – w założeniu ma on sprawić, że z lasów, plaż i innych miejsc znikną plastikowe butelki. Są one jednymi z najczęściej spotykanych odpadów w tych miejscach, a kaucja może skutecznie ograniczyć ten problem. Ponadto system zmusza przedsiębiorców do osiągnięcia określonych poziomów selektywnej zbiórki:
- od 2025 r. – co najmniej 77%,
- od 2029 r. – aż 90%.
Problemem pozostaje jednak logistyka. Butelkomaty działają powoli, wymagają wrzucania każdej butelki lub puszki osobno, często wielokrotnie. Wiele opakowań jest odrzucanych, ponieważ nie zostały kupione w danym sklepie. Niektóre sklepy zamiast butelkomatów przyjmują opakowania w punktach obsługi klienta, skanując je telefonami. Z tego względu, szczególnie w weekendy, tworzą się długie kolejki, co powoduje frustrację i rozczarowanie.
Dodatkowo z przepisów wynika wprost, że za zwrot butelki należy się zwrot gotówki. Tymczasem zdecydowana większość butelkomatów oferuje zwrot w postaci bonu do wykorzystania w sklepie, w którym się znajdują. O zwrot gotówki często trzeba się upominać, a niekiedy wymaga to interwencji kierownika sklepu. Zdarza się również, że pracownicy odmawiają wypłaty gotówki, powołując się na politykę sklepu. Takie praktyki są niedozwolone i powinny być zgłaszane np. do UOKiK. Finalnie może to doprowadzić do sytuacji, w której Polacy odwrócą się od systemu kaucyjnego, a kaucja stanie się niczym innym jak kolejnym podatkiem.
System kaucyjny kontra duże imprezy, takie jak śluby czy komunie
Prawdziwy problem może pojawić się przy organizacji dużych imprez, takich jak ślub, komunia czy urodziny. Z jednej strony organizatorzy muszą ponieść dodatkowy koszt w postaci kaucji. Z drugiej – jeszcze większym wyzwaniem może być zwrot dużej liczby opakowań. Jak wygląda to w praktyce? Jakie są koszty oraz jak przebiega zwrot takiej liczby butelek? Policzyliśmy:
Dla wesela na 150 osób (120 dorosłych, 30 dzieci) średnie zapotrzebowanie na napoje wynosi (według dostępnych w sieci kalkulatorów):
Alkohol:
- wódka – 60 l,
- wino – 18 l,
- szampan – 18 l.
Napoje bezalkoholowe:
- typu cola – 90 l,
- typu sprite – 30 l,
- napoje gazowane smakowe – 30 l,
- soki pomarańczowe – 105 l,
- soki pozostałe – 45 l,
- wody niegazowane – 90 l,
- wody gazowane – 60 l.
Przyjmując typowe opakowania, otrzymujemy:
- 96 szklanych butelek do 1,5 l,
- 50 sztuk 3-litrowych plastikowych butelek,
- 150 sztuk 1-litrowych kartonów soków,
- 100 sztuk butelek 1,5 l wody (gazowanej i niegazowanej).
To aż 346 butelek. Ile wyniesie zatem kaucja przy weselu na 150 osób?
- za szklane butelki – 96 zł,
- za butelki plastikowe – 150 zł.
Łączny dodatkowy koszt wesela wyniesie zatem około 250 zł. Kwota ta może nie wydawać się wysoka w kontekście całkowitych wydatków na wesele, czy komunie, jednak nadal jest to dodatkowe obciążenie. Powyższy przypadek pokazuje, że w przypadku dużych imprez warto korzystać z jak największych opakowań, co pozwala ograniczyć koszty kaucji. Aby odzyskać pieniądze, wszystkie opakowania trzeba zwrócić.
Co ze zwrotem butelek kaucyjnych? Lepiej omijać butelkomaty
Na podstawie powyższego przykładu można stwierdzić, że zwrot butelek z imprez takich jak wesela czy komunie będzie w praktyce bardzo trudny do przeprowadzenia w standardowym butelkomacie sklepowym. Po pierwsze, urządzenie może nie być w stanie przyjąć takiej liczby opakowań. Po drugie, cały proces będzie bardzo czasochłonny.
Pewnym rozwiązaniem byłaby usługa odbioru dużych ilości opakowań kaucyjnych. W Polsce na dziś jedynie firma Frisco zapowiedziała świadczenie takiej usługi, jednak jest ona ograniczona pod względem ilości. Jest to zatem nisza, która być może wkrótce się zapełni.
Organizatorom pozostaje więc ogłaszanie się na portalach prywatnych w celu znalezienia osób chętnych do odbioru butelek lub samodzielny zwrot. W praktyce bardzo prawdopodobne jest, że wiele osób uzna swój czas za cenniejszy i zdecyduje się zutylizować opakowania w tradycyjny sposób – wyrzucając je do żółtego pojemnika i traktując kaucję jako swoisty „podatek”.
Źródła:
Rzeczpospolita
Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 13 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2023 poz. 1852)
Ustawa z dnia 21 listopada 2024 r. o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2024 poz. 1911)
Apel Izby Branży Komunalnej do Premiera Donalda Tuska - Izba Branży Komunalnej (IBK) działa od czerwca 2021 r., jako kontynuatorka Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami, założonego w 2004 roku. Organizacja zrzesza przedsiębiorców szeroko rozumianej gospodarki komunalnej – od firm prywatnych, przez zakłady budżetowe i spółki prawa handlowego, aż po spółdzielnie pracy. Izba jest członkiem Rady Przedsiębiorców, Krajowej Izby Gospodarczej oraz Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców