Ewentualna przerwa ma odzwierciedlać chęć uniknięcia natychmiastowej eskalacji w newralgicznym momencie dyplomatycznym, gdy Waszyngton i Teheran ustalają szczegóły kolejnego bezpośredniego spotkania – powiedziało Bloombergowi anonimowe źródło.
USA i Iran ustalają szczegóły rozmów
W poniedziałek Bloomberg poinformował, że Stany Zjednoczone i Iran rozważają dalsze negocjacje w sprawie przedłużenia zawieszenia bronił. Jednocześnie trwa ogłoszona przez prezydenta USA Donalda Trumpa blokada morska irańskich portów.
Osoby zaznajomione ze sprawą twierdzą, że wstrzymanie ruchu irańskich statków przez kilka dni jest postrzegane jako jeden z możliwych, pragmatycznych kroków mających na celu zapobieżenie incydentowi, który mógłby zniweczyć kruche wysiłki na rzecz wznowienia dyskusji.
Irańskie kalkulacje są jednak płynne - powiedział rozmówca Bloomberga. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej mógłby na przykład szybko zmienić kurs, próbując pokazać, że blokadę USA można złamać bez konsekwencji, co groziłoby podważeniem dyplomatycznych działań - zauważył.
Blokada cieśniny Ormuz
Teheran zablokował cieśninę Ormuz na Zatoce Perskiej - szlak, przez który eksportowano 20 proc. światowej ropy i gazu - dla niemal wszystkich cudzoziemskich jednostek w pierwszych dniach trwającej od 28 stycznia wojny. Po sesji amerykańsko-irańskich weekendowych rozmów, która odbyła się w Pakistanie, ale nie zakończyła porozumieniem, prezydent Donald Trump ogłosił amerykańską blokadę irańskich portów.
Blokada może odciąć kluczowe źródło finansowania dla Iranu, który mimo wojny nadal eksportował swoją ropę na poziomie zbliżonym do przedwojennego, korzystając jednocześnie z rosnących cen ropy naftowej. Zablokowanie eksportu z arabskich państw Zatoki Perskiej doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen paliw na światowych rynkach. Iran zapowiedział też, że chce pobierać od przepływających przez cieśninę statków opłaty sięgające nawet 2 mln dolarów od tankowca.
Wstrzymanie ruchu irańskich statków podkreśliłoby, jak bardzo Iran balansuje na granicy równowagi, próbując znaleźć rozwiązanie bez prowokowania konfrontacji, która mogłaby uniemożliwić otwarcie rozmów dyplomatycznych - zauważył Bloomberg. (PAP) os/ kar/