Media: Iran bierze na cel Europę. Teheran znalazł narzędzie nacisku na USA

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 kwietnia 2026, 16:00
Media: Iran bierze na cel Europę. Teheran znalazł narzędzie nacisku na USA
Media: Iran bierze na cel Europę. Teheran znalazł narzędzie nacisku na USA/ShutterStock
Iran próbuje zbliżyć się do Europy i tym samym zwiększyć presję wywieraną na USA. Dlatego minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi po weekendowych rozmowach z USA w Islamabadzie telefoniczne rozmawiał ze swoimi odpowiednikami z Francji i Niemiec - ocenił we wtorek brytyjski dziennik "Guardian".

Aragczi poinformował europejskie stolice o "charakterze oferty, jaką Iran był skłonny złożyć USA w sprawie swoich zapasów wysoko wzbogaconego uranu i przyszłego zarządzania cieśniną Ormuz" podczas weekendowych rozmów w stolicy Pakistanu - zauważył dziennik. Minister rozmawiał również z ministrami spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, Omanu i Kataru.

Europa "odsunięta na boczny tor" przez Trumpa. Iran widzi swoją szansę

W kwestii Iranu Europa jest od ponad roku odsuwana na boczny tor przez prezydenta USA Donalda Trumpa - ocenił "Guardian". Trump koncentruje się na współpracy z Izraelem, zaś Teheran w dużej mierze dotychczas lekceważył europejskie rządy. Jednak oznaki pogłębiającego się rozłamu transatlantyckiego i silna presja, jakiej w wyniku zablokowania przez Iran cieśniny Ormuz poddawane są gospodarki europejskie, skłoniły Iran do zrewidowania stanowiska wobec Europy jako potencjalnego narzędzia nacisku na Trumpa.

Kraje europejskie odpowiadając na żądanie Trumpa dotyczące udzielenia wsparcia militarnego w wojnie, rozpoczętej 28 lutego atakiem na Iran, skupiły się na budowaniu defensywnego, bezstronnego sojuszu morskiego, który miałby po zakończeniu konfliktu nadzorować swobodę żeglugi w cieśninie Ormuz. Plan wymaga delikatnych rozmów na temat zasad zaangażowania, prawdopodobnie zaczerpniętych z doświadczeń UE na Morzu Czerwonym, gdzie odpierała ataki Huti podczas operacji Aspides - twierdzi brytyjska gazeta.

Iran zbliża się do Europy. Sygnał do Niemiec, Wielkiej Brytanii i Włoch

Trita Parsi, dyrektor amerykańskiego Quincy Institute for Responsible Statecraft, ocenił, że Irańczycy będą prawdopodobnie sprawdzać, czy możliwe jest przyciągnięcie Europejczyków na swoją stronę. Będą też interesować się, czy w Europie może nastąpić głębszy podział, dzięki któremu nie wszystkie państwa będą podążać kursem wytyczonym przez Berlin, Paryż czy Londyn.

W perspektywie krótkoterminowej Iran będzie wzywał kraje posiadające trałowce – Niemcy, Wielką Brytanię i Włochy – do przeciwstawienia się naciskom ze strony USA, by rozpocząć oczyszczanie cieśniny z min. Ich usuwanie jest ryzykowne nawet w czasie pokoju, w tym zaś wypadku, operacja byłaby przeprowadzana pod ostrzałem irańskich dronów - twierdzi "Guardian". Brytyjscy ministrowie zapowiedzieli, że kwestia irańskich min zostanie omówiona na konferencji francusko-brytyjskiej.

Spór o Ormuz. Temat irańskiej bomby atomowej już na bocznym torze

Iran ma zamiar przejąć pełną kontrolę nad cieśniną Ormuz na Zatoce Perskiej, przez którą przed wojną przechodziło 20 proc. światowej ropy i gazu. Zapowiedział wprowadzenie opłat dla całego ruchu komercyjnego. Zdaniem "Guardiana" Teheran odkrył, że zamkniecie cieśniny Ormuz jest skuteczniejszym środkiem odstraszania niż staranie się o bombę atomową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj