Ci specjaliści są potrzebni w wojsku. Wezwania dla programistów ruszyły

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 kwietnia 2024, 07:00
[aktualizacja 11 kwietnia 2024, 21:41]
wojsko, żołnierz, programista, operator drona
Ci specjaliści są potrzebni w wojsku. Wezwania dla programistów ruszyły / zdjęcie ilustracyjne/ShutterStock
Umiejętności tych specjalistów są dziś w armii szczególnie przydatne. Pokazuje to wyraźnie sytuacja na polu walki w Ukrainie. Żołnierze na co dzień wykorzystują tam nowoczesne technologie. Polska armia, by być przygotowaną na wypadek wojny również musi mieć do dyspozycji przeszkolonych specjalistów IT i operatorów dronów. Pierwsi z nich już otrzymali wezwania.

Wojsko wzywa programistów i operatorów dronów

Programiści i operatorzy dronów mogą zostać wezwani do wojskowych centrów rekrutacyjnych, by otrzymać przydział mobilizacyjny. Nadaje się go w czasie pokoju do pełnienia określonej funkcji na wypadek wojny. 

Jak mówią przepisy: „Nadanie przydziału mobilizacyjnego oraz pracowniczego przydziału mobilizacyjnego następuje w formie karty mobilizacyjnej. Osoba, której nadano przydział mobilizacyjny lub pracowniczy przydział mobilizacyjny, jest obowiązana przyjąć kartę mobilizacyjną. Karta mobilizacyjna - to dokument potwierdzający nadanie w czasie pokoju, na określone w etacie jednostki wojskowej stanowiska służbowego (pracownicze) lub do pełnienia określonej funkcji:

  • przydziału mobilizacyjnego – żołnierzowi rezerwy (z paskiem czerwonym lub zielonym),
  • pracowniczego przydziału mobilizacyjnego – pracownikowi wojska lub osobie niebędącej pracownikiem wojska (z paskiem niebieskim”.

Stawiennictwo w wojskowym centrum rekrutacji zajmuje zwykle 1 dzień. Wybrane osoby mogą się jednak spodziewać również wezwania do udziału w ćwiczeniach wojskowych. A te mogą potrwać od 2 do 30 dni. 

Nie tylko programiści. Inni pracownicy też dostaną wezwania

Oprócz rezerwistów, którzy mieli już kontakt z wojskiem, wezwanie na ćwiczenia mogą dostać również osoby, które nigdy nie odbyły szkolenia wojskowego, ale posiadają przydatne dla wojska kwalifikacje. 

Poza programistami i operatorami dronów są też inne szczególnie istotne dla wojska profesje. Ci pracownicy również mogą spodziewać się powołań. Chodzi m.in. o przedstawicieli zawodów medycznych, związanych z lotnictwem czy pracą na morzu. Potrzebni w wojsku są również psychologowie, rehabilitanci czy tłumacze. Grupa specjalistów, którzy mogą zostać wezwani na ćwiczenia ma stanowić w tym roku łącznie około 3 tys. osób. Zwykle proponowane są im szkolenia w weekendy. 

Powołanie do wojska. Jak wygląda procedura?

Osoba, która otrzyma wezwanie jest zobowiązana, by stawić się w Wojskowym Centrum Rekrutacji. Jeśli istnieją ku temu ważne powody, może się od tego odwołać i ma na to 14 dni. Jednak nie wstrzymuje to wykonania decyzji o powołaniu. 

Zatrudnieni na umowę o pracę lub mające umowę zlecenie mogą otrzymać rekompensatę za czas nieobecności w pracy. Wyliczana jest na podstawie minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w roku poprzednim. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj