Polsce znów grożą powodzie. IMGW alarmuje: tam będzie najgorzej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 września 2024, 11:37
zalany samochód, deszcz
Polsce znów grożą powodzie. IMGW alarmuje: tam będzie najgorzej/ShutterStock
Ulewne opady deszczu i pojawienie się lokalnych powodzi - przed tym ostrzega w czwartek Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW). Najbardziej zagrożone są regiony na południu Polski, ale mieszkańcy innych regionów też powinni zachować ostrożność. 

Niż genueński "Boris"

"Nad Polską w najbliższe dni będzie zalegała bardzo wilgotna masa powietrza polarnego morskiego. Znajdziemy się pod wpływem niżu genueńskiego o nazwie Boris, w strefie pofalowanego frontu atmosferycznego" - czytamy w komunikacie wydanym przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Jak poinformował IMGW w województwach dolnośląskim, opolskim i śląskim od czwartku do niedzieli prognozowana jest suma opadów sięgająca nawet 150 l/m2. "Punktowo kumulacje opadów mogą być niestety jeszcze wyższe" - napisano.

W trzech województwach będzie najgorzej

Przed intensywnymi opadami deszczu IMGW wydał ostrzeżenia najwyższego - 3 stopnia - w województwach dolnośląskim, opolskim i śląskim. W czwartek i piątek wystąpią w tym rejonie bardzo silne opady deszczu, powodujące podtopienia i zalania.

IMGW ostrzegł również przed szybkimi i niebezpiecznymi wzrostami stanów wody. "Pomimo aktualnie niskich stanów i ostrzeżeń przed suszą, intensywny opad deszczu w dość krótkim czasie nie będzie miał możliwości infiltrowania w głąb gleby, przez co zamieni się w odpływ powierzchniowy" - podkreślono.

IMGW: będą dwa zagrożenia

Jak przekazał Instytut, w ciągu najbliższych dni prognozowane są dwa główne zagrożenia hydrologiczne.

"Pierwszym z nich będzie gwałtowny przybór wody w korytach rzecznych", zaznaczono, że największe przyrosty stanów wody prognozowane są w piątek, sobotę i niedzielę.

Drugim zagrożeniem będą podtopienia w miastach. "Mogą pojawić się problemy z odprowadzeniem znacznej ilości wody deszczowej przez miejskie systemy kanalizacyjne" - napisano w komunikacie. "Istnieje realne zagrożenie pojawienia się lokalnych powodzi od piątku do niedzieli" - zaalarmował IMGW.

Dorzecze górnej i środkowej Odry oraz zlewnia górnej Wisły

Główne zagrożenie hydrologiczne związane z niżem genueńskim od czwartku do niedzieli, według Instytutu, będzie obejmowało obszar dorzecza górnej i środkowej Odry. Od piątku do poniedziałku intensywne opady deszczu będą występowały też w zlewni górnej Wisły.

Jak podał IMGW, w czwartek i piątek padać będzie również na zachodzie kraju i na Pomorzu, tam do ok. 40-50 mm w ciągu dwóch dni. "Pogoda będzie jeszcze bardziej nieprzyjemna ze względu na porywisty wiatr do 55 km/h, nad morzem i w górach do ok. 60 km/h" - dodano.

IMGW wskazał, że w sobotę strefa silnych opadów deszczu obejmie również centrum i wschód kraju. "W dalszym ciągu jednak sytuacja najgorzej zapowiada się na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku, tam suma opadów nawet do 60 l/m2 za cały dzień" - podkreślono.

Jak prognozuje IMGW, w niedzielę opady powinny być już słabsze, jednak padać może nadal prawie w całym kraju.

Jak podsumowano w komunikacie "weekend będzie pochmurny, deszczowy i wietrzny". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj