Harmonogram się sypie

9 stycznia 2026 r. podpisano aneks do umowy wykonawczej z września 2022 r., który reguluje nowy harmonogram dostaw FA-50PL. Zmiana obejmuje nie tylko terminy, ale też inne kluczowe aspekty kontraktu – m.in. przesunięcie szkoleń obsługi technicznej i modernizację infrastruktury.

ikona lupy />
Wiceszef MON: polskie Siły Powietrzne posiadają 12 koreańskich samolotów FA-50 / Media / Paweł Bejda

Według aktualnych ustaleń pierwszy FA-50PL trafi do Polski w trzecim kwartale 2027 roku, a cały proces dostaw zakończy się dopiero na początku 2029 roku. Przyczyną opóźnień są m.in. skomplikowane łańcuchy dostaw, proces integracji nowoczesnych technologii oraz niestabilna sytuacja geopolityczna.

Nowoczesne, ale jeszcze nie latają

FA-50PL to polska wersja południowokoreańskiego myśliwca FA-50 Fighting Eagle – lekkiego, dwuosobowego samolotu bojowego z nowoczesną awioniką i radarem kierowania ogniem. Maszyna ma przenosić szeroki wachlarz uzbrojenia, w tym rakiety powietrze-powietrze i powietrze-ziemia. Problem w tym, że wersja FA-50PL wciąż nie wykonała nawet jednego lotu. Oznacza to, że przed nią jeszcze co najmniej kilkanaście miesięcy intensywnych testów i certyfikacji. Z pierwotnego planu, który zakładał gotowość operacyjną już w 2025 roku, nie zostało nic.

AIM-9X: nowe kły dla FA-50PL

Choć dostawy samolotów się opóźniają, Polska robi postępy w zakresie ich uzbrojenia. 13 stycznia 2026 r. podpisano umowę z rządem USA na wsparcie integracji najnowszych pocisków rakietowych krótkiego zasięgu AIM-9X Sidewinder z FA-50PL.

ikona lupy />
Sidewinder AIM-9X Block II / Materiały prasowe / CC BY-SA 4.0

AIM-9X to jeden z najbardziej zaawansowanych pocisków powietrze-powietrze na świecie, zdolny do zwalczania celów pod dowolnym kątem dzięki naprowadzaniu termicznemu nowej generacji i wektorowaniu ciągu. To oznacza ogromny skok jakościowy dla polskiego lotnictwa, zarówno pod względem skuteczności bojowej, jak i interoperacyjności w ramach NATO. Integracja tych rakiet pozwoli FA-50PL realnie uczestniczyć w misjach Air Policing oraz wsparcia operacji lądowych, zbliżając je do możliwości typowych dla znacznie cięższych maszyn bojowych.

Co już jest w Polsce?

Na chwilę obecną Polska odebrała już 12 samolotów w wersji FA-50GF, które pełnią funkcję tymczasową – szkoleniową i operacyjną. Równolegle dostarczono również partię starszych pocisków AIM-9P4, dzierżawionych od Korei Południowej, a także amunicję do pokładowych działek. To właśnie te maszyny dziś trenują pilotów i przygotowują grunt pod przyszłe wdrożenie FA-50PL.

ikona lupy />
Koreańskie samoloty FA-50. Polska w pierwszej partii kupiła 12 takich maszyn. Z wersja PL nabędziemy ich 48 / Materiały prasowe

Czekanie na gotowy produkt

Podpisanie aneksu do umowy jest formalnym potwierdzeniem, że Polska musi uzbroić się w cierpliwość. Rząd przekonuje, że mimo opóźnienia projekt nadal ma kluczowe znaczenie dla modernizacji Sił Powietrznych. Jednak przeciwnicy tej decyzji wskazują, że zakupiono „samoloty-widmo”, które istnieją póki co tylko na papierze. Wszystko wskazuje na to, że realna gotowość operacyjna FA-50PL nastąpi dopiero za kilka lat, a do tego czasu musimy polegać na tym, co już zostało dostarczone.