Polskie służby sięgają po chińskie komponenty do dronów. "Prawdopodobnie wykupiliśmy rynek"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 stycznia 2026, 08:35
Ukraińskie drony zaatakowały nocą
Polskie służby sięgają po chińskie komponenty do dronów. "Prawdopodobnie wykupiliśmy rynek"/Shutterstock
Po decyzji Pekinu o zakazie eksportu części do dronów do Ukrainy i Rosji Polska wyrosła na kluczowego odbiorcę tych chińskich komponentów. Według wtorkowego „Dziennika Gazety Prawnej” część importu przekazywana jest do naszego wschodniego sąsiada, ale nie tylko. Po chińskie podzespoły coraz częściej sięgają także polskie formacje mundurowe.

Chiny wprowadziły zakaz eksportu eksportu komponentów do Ukrainy i Rosji

„DGP” przypomina, że Chiny wprowadziły we wrześniu 2024 r. zakaz eksportu do Ukrainy i Rosji bezzałogowców i kluczowych komponentów do nich. Dostawy nie zostały wstrzymane, a jedynie zmieniły trasę - trafiają nad Dniepr przez Polskę. Wzrost importu to także efekt zwiększonego zainteresowania dronami po polskiej stronie. Jak informuje dziennik, w poprzednim roku armia wykupiła dużą część dronów FPV, które były dostępne na rynku.

Prawdopodobnie wykupiliśmy rynek, bo możliwości finansowe były jeszcze na 2 tys. kompletów, ale już nie było zgłoszeń – przyznał na posiedzeniu sejmowej komisji obrony narodowej cytowany w artykule wiceszef MON Cezary Tomczyk.

Polskie planuje duże zakupy dronów i systemów antydronowych

To nie koniec zakupów, cytowany w materiale Tomczyk przekazał, że w ciągu najbliższych trzech lat Polska ma wydać na drony i systemy antydronowe łącznie ok. 15 mld zł. Armia planuje m.in. zakup 10 tys. dronów kamikaze Warmate i 1,7 tys. sztuk zwiadowczych FlyEye. Dla porównania, moce produkcyjne Ukrainy mają w 2026 r. wynieść 8 mln dronów.

Tańsza oferta z Chin

Chińskie konstrukcje konkurują cenowo, są czterokrotnie tańsze od produktów amerykańskich czy europejskich. W artykule wykazano jednak, że Polska może uniezależnić się od Chin. Cytowany przedstawiciel branży stawia jednak warunek - to wymaga bardziej regularnych zamówień od państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj