Nowa brygada w Wojsku Polskim. Ma jeden cel: zatopić całą rosyjską flotę

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
12 marca 2025, 13:15
[aktualizacja 12 marca 2025, 13:15]
Morska Jednostka Rakietowa jest jednym z najważniejszych elementów obrony przeciwokrętowej naszego kraju.
Morska Jednostka Rakietowa jest częścią Marynarki Wojennej RP i jednym z najważniejszych elementów obrony przeciwokrętowej naszego kraju. MJR wyposażony jest w pociski przeciwokrętowe Naval Strike Missile (NSM)./Marynarka Wojenna RP
Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało powstanie nowej brygady. Na jej wyposażenie wejdzie kilkadziesiąt wyrzutni rakietowych. Wyposażone w pociski Naval Strike Missile (NSM) będą w stanie zatopić całą rosyjską flotę — jeśli ta tylko znajdzie się w ich zasięgu. Utworzenie brygady to naturalna konsekwencja potężnych inwestycji w nabrzeżną artylerię rakietową.

Marynarka Wojenna otrzyma nową brygadę

W poniedziałek, 10 marca 2025 roku minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że powstanie w Wojsku Polskim nowa brygada. Brygada Rakietowa Marynarki Wojennej zostanie utworzona na bazie istniejącej już Morskiej Jednostki Rakietowej (MJR). Koncepcja jej utworzenia jest już podpisana.

Wóz dowódcy zespołu ogniowego Morskiej Jednostki Ogniowej.
Wóz dowódcy zespołu ogniowego Morskiej Jednostki Ogniowej./Marek Laska

Dotychczas w Marynarce Wojennej mieliśmy dwie flotylle oraz Brygadę Lotnictwa Marynarki Wojennej. W ramach 3 Flotylli Okrętów w Gdyni funkcjonowały dywizjony: Okrętów Podwodnych, Okrętów Bojowych, Okrętów Wsparcia, Zabezpieczenia Hydrograficznego czy Rozpoznawczych. Poza tym w ramach 3 FO funkcjonował 9 Dywizjon Przeciwlotniczy w Ustce, 43 Batalion Saperów w Rozewiu czy wspomniana już Morska Jednostka Rakietowa w Siemirowicach.

Załadunek pocisków NSM (Naval Strike Missile) na wyrzutnię w trakcie ćwiczeń Northern Viking 2024 na Islandii.
Załadunek pocisków NSM (Naval Strike Missile) na wyrzutnię w trakcie ćwiczeń Northern Viking 2024 na Islandii.

8 Flotylle Obrony Wybrzeża w Świnoujściu składała się z dywizjonu Okrętów Transportowo-Minowych oraz dwóch dywizjonów Trałowców. Dodatkowo w jej ramach funkcjonuje Batalion Saperów oraz Dywizjon Przeciwlotniczy (oba w Dziwnowie). W Marynarce Wojennej znajdziemy także Brygadę Lotnictwa Marynarki Wojennej z dwoma bazami: 43 Bazą Lotnictwa Morskiego w Gdyni oraz 44 Bazą Lotnictwa Morskiego w Siemirowicach.

Morska Jednostka Rakietowa w ciągu kilku lat otrzyma dodatkowe kilkadziesiąt wyrzutni, zwielokrotniając swoje możliwości oraz liczebność. Naturalnym krokiem będzie więc przekształcenie jej w brygadę oraz przekazanie pod dowództwo Marynarki Wojennej.

Nowa brygada Marynarki Wojennej ma jeden cel — zatopić flotę Rosjan

O potrzebie posiadania przez nasz kraj systemów rakietowych zdolnych do zatopienia floty Rosjan mówi się od dziesiątek lat. Jeszcze na początku XXI wieku nasze zdolności przeciwokrętowe opierały się o posiadane trzy małe okręty rakietowe typu Orkan (rozpoczęły służbę w latach 1992-1995) wyposażone w pociski RBS15, dwie używane amerykańskie fregaty typu Oliver Hazar Perry z lat 70. XX wieku (z pociskami RGM-84 RGM-84 Harpoon) oraz okręty podwodne (z których pozostał nam już tylko jeden).

Okręt rakietowy ORP Orkan (421) jest jedną z trzech jednostek tego typu w Marynarce Wojennej. Wyposażony jest m.in. w przeciwokrętowe pociski manewrujące RBS15 Mk 3.
Okręt rakietowy ORP Orkan (421) jest jedną z trzech jednostek tego typu w Marynarce Wojennej. Wyposażony jest m.in. w przeciwokrętowe pociski manewrujące RBS15 Mk 3.

Zmieniły to zakupy zrealizowane w następnych latach. 30 grudnia 2008 roku zakupiono pierwszy dywizjon wyrzutni pocisków NSM (Naval Strike Missile). Za 421 mln zł zakupiono wyposażenie dla dwóch baterii. Mowa m.in. o 6 wyrzutniach rakiet, 12 pociskach przeciwokrętowych NSM, wozach dowodzenia, czy dwóch mobilnych trójwspółrzędnych stacjach radiolokacyjnych TRS-15C Odra.

Mobilna trójwspółrzędna stacja radiolokacyjna TRS-15C Odra.
Mobilna trójwspółrzędna stacja radiolokacyjna TRS-15C Odra.

W następnych latach zdecydowano się na kolejne zakupy. 30 grudnia 2014 roku za 800 mln zł dokupiono kolejny dywizjon z zapasem 24 rakiet NSM. Dało to łącznie 74 pociski NSM w czterech bateriach (dwóch dywizjonach) artylerii rakietowej (każda bateria po 3 wyrzutnie). Dwie stacje radiolokacyjne zostały rozdzielone pomiędzy oba dywizjony. 31 grudnia 2014 roku na bazie rozformowanego Nabrzeżnego Dywizjonu Rakietowego MW sformowano Morską Jednostkę Rakietową.

5 września 2024 roku dokonano wielkiego zakupu dwóch kolejnych MJR za 8 mld zł. Nie sprecyzowano, co dokładnie zostało zakupione. Wiemy, że zakupiono kilkaset rakiet przeciwokrętowych NSM. Liczba zakupionych wyrzutni to zapewne 24 sztuki (8 baterii po 3 sztuki). Po zrealizowaniu dostaw (przewidzianych na lata 2026-2032) będzie posiadać aż 36 wyrzutni pocisków NSM. Taka siła mogłaby pozwolić na zatopienie całej rosyjskiej floty bałtyckiej.

Wyrzutnia Morskiej Jednostki Rakietowej w trakcie ćwiczenia Ostrobok 21.
Wyrzutnia Morskiej Jednostki Rakietowej w trakcie ćwiczenia Ostrobok 21./Marek Laska

Zakup ten budzi jednak liczne kontrowersje wśród ekspertów i dziennikarzy zajmujących się tematyką wojskową. Wielu kwestionuje potrzebę posiadania tak dużej liczby wyrzutni. Każda może zabrać aż cztery pociski, co daje łącznie 144 rakiety. To więcej, niż liczba okrętów Rosjan na Bałtyku. Kwota 8 mld zł pozwoliłaby na kupienie m.in. nowych okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj