Kosiniak-Kamysz podkreślił na piątkowej konferencji prasowej, że nie ma w tej chwili nic ważniejszego niż ochrona zdrowia naszych rodaków.

W związku z tym lider PSL zwrócił się z apelem do rządzących o szybkie udostępnienie testów na obecność koronawirusa dla pracowników służby zdrowia. "Oni muszą się czuć bezpiecznie, żeby udzielać pomocy" - podkreślił Kosiniak-Kamysz. "Bez poczucia bezpieczeństwa ratownika osoba, która jest ratowana nie uzyska wsparcia" - dodał.

Zdaniem Lidera PSL, jak już wygramy walkę z epidemią, to musimy uratować coś, co daje nam szanse na funkcjonowanie, czyli nasze miejsca pracy.

W jego ocenie zaprezentowana przez premiera Mateusza Morawieckiego "Tarcza antykryzysowa" skierowana do przedsiębiorców i pracowników "jest niewystarczająca". "Ona jest z tektury, a nie z tytanu, jest po prostu za mała" - ocenił polityk.

Dodał, że przedsiębiorcy i pracownicy wysyłają do niego maile i sms-y w których piszą co sądzą o zaproponowanych przez rząd pomysłach wsparcia.

Reklama

Zdaniem lidera PSL nie do przyjęcia jest brak zwolnienia z płacenia ZUS-u oraz podatków i składek. "Musi być odstąpienie od poboru podatków i składek - umorzenie składek i podatków przez najbliższe przynajmniej trzy miesiące" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Nawiązując do zapowiedzianej przez rząd mikropożyczki dla przedsiębiorców do 5 tys. złotych lider PSL ocenił, że tak naprawdę nie pomoże to ani pracodawcom ani pracownikom. "Muszą być nieoprocentowane pożyczki z Banku Gospodarstwa Krajowego, z banków komercyjnych udzialane z gwarancjami NBP" - podkreślił.

Kosiniak-Kamysz powiedział też, że niezależnie od formy zatrudnienia powinno być udzielane wsparcie w wysokosci płacy minimalnej dla wszystkich pracowników. "I to natychmiast, bo za chwilę niektórzy nie otrzymają pensji, bo są na urlopach bezpłatnych, albo dostaną za chwilę wypowiedzenia" - zaznaczył lider PSL.

W środę, po posiedzeniu Rady Gabinetowej poświęconej pakietowi pomocowemu dla gospodarki w związku z negatywnymi skutkami epidemii koronawirusa, premier Mateusz Morawiecki poinformował o powstaniu projektu pod nazwą: Gospodarcza i społeczna tarcza antykryzysowa dla bezpieczeństwa przedsiębiorstw i pracowników w związku z pandemią wirusa SARS-Cov-2.

Szacunkowa wartość pakietu ma wynosić 212 mld zł. Pięcioma filarami pakietu mają być: obrona przed utratą miejsc pracy, wsparcie dla służby zdrowia, bezpieczeństwo systemu finansowego, wsparcie dla przedsiębiorców i inwestycje publiczne.

W szczegółach rządowa "tarcza antykryzysowa" przewiduje m.in. odroczenie płatności składek na ZUS o trzy miesiące (późniejsza spłata składek będzie mogła zostać rozłożona na raty), mikropożyczki dla przedsiębiorców do 5 tys. zł, rozszerzony program gwarancji de minimis BGK dla małych i średnich firm (podwyższony zostanie poziom zabezpieczenia kredytu z 60 proc. do 80 proc.) oraz wsparcie w leasingu dla firm z problemami.(PAP)

autor: Edyta Roś