"Spośród 38,14 mln Polaków aż 78% korzysta z internetu (29,75 mln). Tym bardziej zaskakuje skala ruchu na polskich serwisach przychodzącego spoza granic naszego kraju. Jak wskazują wyniki analiz przeprowadzonych przez nazwa.pl, największą grupę użytkowników odwiedzających krajowe strony (21%) stanowią internauci pochodzący z Europy oraz mieszkańcy Ameryki Północnej (15%). Pozostałe lokalizacje generowały 5% ruchu na polskich serwisach. Dane te wyraźnie wskazują potencjał dla rynku e-commerce. Jednak aby dokonać konwersji ruchu na ilość zamówień, należy zadbać o szybkość działania strony WWW, uwzględniając właśnie 41% potencjalnych klientów spoza Polski" - czytamy w komunikacie.

W erze globalizacji korzystanie z usługodawcy hostingowego optymalizującego szybkość działania stron WWW, nie tylko w Polsce, ale również poza jej granicami, może przynieść realne zyski. W związku z tym, że aż 41% ruchu do stron WWW kierowane jest spoza Polski, wybór nieodpowiedniego dostawcy usług hostingowych może oznaczać utratę ponad 1/3 odwiedzin. Zbyt długie wczytywanie stron WWW może bowiem oznaczać rezygnację użytkowników z ich odwiedzenia, podkreślono w materiale. 

Uzyskane wyniki potwierdzają wcześniejsze obserwacje dotyczące liczby zapytań do serwerów DNS Anycast nazwa.pl, gdzie również ponad 40% zapytań kierowane było spoza Polski.

"Serwery DNS Anycast nazwa.pl, zlokalizowane w kilkunastu miastach na 6 kontynentach, przyspieszają działanie serwisów WWW obsługiwanych przez nazwa.pl o kilkanaście procent w stosunku do stron umieszczonych na serwerach innych dostawców" - powiedział prezes nazwa.pl Krzysztof Cebrat, cytowany w komunikacie. 

Niebagatelne znaczenie dla szybkości wczytywania się strony WWW ma również zapewnienie szybkiej transmisji danych na trasie od serwera do komputera użytkownika oraz odpowiednio dużej przepustowości łącza. Parametry takie można osiągnąć poprzez bezpośrednie połączenia pomiędzy operatorami internetowymi z pominięciem firm pośredniczących w transmisji. Połączenia takie realizuje się zazwyczaj przy użyciu łącz światłowodowych w niezależnych punktach wymiany ruchu, podano także.

"Bezpośrednia wymiana ruchu w węzłach znajdujących się we Frankfurcie, Nowym Jorku (DE-CIX) czy Amsterdamie (AMS-IX), w których znajduje się infrastruktura nazwa.pl, spowodowała wzrost ilości wyświetleń stron WWW naszych klientów wśród osób łączących się z Europy i USA. Jest to zrozumiałe, bo strony te działają teraz dużo szybciej, niezależnie od pory dnia" - dodał Cebrat.

Powyższe dane, analizowane na bazie blisko 25% domen funkcjonujących w Polsce, jasno wskazują, że nie można ograniczać się tylko do rynku polskiego, ale należy zapewnić prawidłową obsługę również dla użytkowników łączących się spoza terytorium Polski. Kilkunastoletnia obecność Polski w Unii Europejskiej, wymiana handlowa z firmami w UE, emigracja zarobkowa i duża liczba podróżujących Polaków powoduje, że należy zadbać o to, aby serwis WWW był doskonale widoczny nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami, podsumowano. 

Nazwa.pl to największy w Polsce rejestrator domen i dostawca usług hostingowych. Firma jest także liderem w tworzeniu innowacyjnych rozwiązań technologicznych, które przyspieszają i ułatwiają przedsiębiorcom rozwijanie profesjonalnego biznesu w Internecie. Od 1997 r. z usług firmy skorzystało ponad 1 000 000 klientów, rejestrując ponad 3 500 000 domen i uruchamiając ponad 500 000 usług hostingowych.

>> Czytaj też: Auto jak smartfon. Tak Google wdziera się do motoryzacji