USA zainwestują w stacje ładowania elektryków. Chcą mieć ich 500 tysięcy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2024, 15:15
Administracja USA zdecydowała, że wyda 623 mln dolarów na budowę infrastruktury do ładowania tego typu pojazdów.

Stany Zjednoczone nie są liderem w rozwoju branży aut elektrycznych, ale ich popularność powoli tam rośnie. Głównym hamulcem, który powstrzymuje ludzi przed kupowaniem takich aut, są obawy dotyczące ich zasięgu i trudność z ich naładowaniem. Dlatego, aby poprawić tę sytuację, Departament Transportu Stanów Zjednoczonych ogłosił właśnie, że wyda 623 mln dolarów na rozbudowę infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych w całym kraju. Finansowanie ma pochodzić z planu inwestycji infrastrukturalnych o wartości 2 bln dol. uchwalonego w 2021 r. Za te pieniądze powstaną  terminale w 22 stanach oraz na amerykańskim terytorium Portoryko.

„Jesteśmy na dobrej drodze, aby osiągnąć, a nawet przekroczyć cel założony przez prezydenta Joe Bidena, jakim jest zainstalowanie 500 000 ładowarek i zbudowanie infrastruktury pokrywającej cały kraj” – powiedział amerykański doradca ds. klimatu Ali Zaidi. Wg. jego informacji w USA jest w tym momencie 26 producentów, którzy mogą podjąć się budowy ładowarek. 

Zbyt słaba infrastruktura ładowania w USA

Pomimo tego, że USA pozostają w tyle pod względem liczby sprzedanych samochodów elektrycznych za takimi krajami jak Norwegia, Niemcy czy Chiny, to i tak infrastruktura ładująca nie nadąża z obsługą pojazdów. Według Departamentu Energii w USA w tym momencie jest prawie 161 000 stanowisk ładowania. Rząd chce, by do 2030 r. wybudować 500 000 terminali. 

Według doniesień połowa z 623 milionów dolarów zostanie wykorzystana na budowę gęstych sieci ładowania wzdłuż amerykańskich autostrad. Ponadto część zostanie przydzielona do kilku specjalnych regionów w Stanach Zjednoczonych, w tym do New Jersey (10 mln dol.), Maryland (15 mln dol.) i Bay Area w Kalifornii (15 mln. dol). 

Ładowanie auta elektrycznego
 

Liderem pod względem sprzedaży aut elektrycznych w USA jest oczywiście Tesla. Producent wyprzedził ostatnio Subaru, BMW i Volkswagena i ma już 4,2 proc. całego rynku samochodowego w USA.

źródło

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj