Dlaczego prawie rok temu pękło akwarium w Berlinie? Są wyniki śledztwa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 listopada 2023, 06:30
[aktualizacja 13 listopada 2023, 12:45]
AquaDom, akwarium, Berlin
Prokuratorzy w Berlinie zamknęli swoje śledztwo w sprawie spektakularnego zawalenia się ogromnego akwarium w grudniu ubiegłego roku/flickr
Prokuratorzy w Berlinie zamknęli swoje śledztwo w sprawie spektakularnego zawalenia się ogromnego akwarium w grudniu ubiegłego roku. Niestety,  jego wyniki są mocno rozczarowujące. Eksperci nie byli w stanie wskazać przyczyny pęknięcia zbiornika.

Akwarium AquaDom, które stało w holu hotelu Raddison Blu w centrum niemieckiej stolicy, pękło w godzinach porannych 16 grudnia, wylewając 1 milion litrów wody do budynku i na ulicę. Dwie osoby zostały lekko ranne.

Początkowo berlińska prokuratura podejrzewała pewną nieznaną osobę, która dopuściła się braku dbałości i spowodowała uszczerbek na zdrowiu ludzi i… ryb. Taka hipoteza była rozważana po ocenie raportu ekspertów zleconego przez właścicieli budynku i dostarczonego 6 października.

Jego autor, inżynier Christian Bonten, przedstawił aż trzy teorie, ale ostatecznie stwierdził, że nie ma wyraźnych dowodów, które potwierdziłyby którąkolwiek z nich.

Pierwsza hipoteza dotyczyła uszczelki cylindra, która miała zawieść. Druga głosiła, że zbiornik mógł zostać uszkodzony przez wgniecenie w jego podstawie, kiedy akwarium było modernizowane w 2020 roku. Wreszcie, inżynier Bonten  domniemywał, że zbiornik mógł zostać napełniony zbyt późno po wspomnianej modernizacji, przez co pleksiglasowe ściany za bardzo się wysuszyły.

Okazało się jednak, że nie udało się ustalić nic więcej. Prokuratorzy dodali, że nigdy nie pojawiły się żadne podejrzenia o celowe działanie.

Akwarium zostało otwarte po raz pierwszy w 2003 roku. Nie ma planów jego odbudowy. Władze poinformowały, że prawie wszystkie z 1500 ryb, które znajdowały się w nim w chwili pęknięcia, zginęły, ale „kilka ryb na dnie zbiornika” udało się uratować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj