Warchoł: Surowsze karanie za narażenie na zakażenie HIV niż koronawirusem jest niesprawiedliwe

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 września 2021, 07:36
Próbki krwi do badania w kierunku HIV
<p>Próbki krwi do badania w kierunku HIV</p>/Shutterstock
Nieracjonalne i niesprawiedliwe jest surowsze karanie za narażenie na zakażenie wirusem HIV niż koronawirusem – mówi Marcin Warchoł, wiceminister w resorcie sprawiedliwości, komentując projekt zmian w kodeksie karnym

Przy okazji zmian w kodeksie karnym Ministerstwo Sprawiedliwości planuje m.in. nowelizację art. 161 k.k. Czy to ma być sposób na osoby, które lekceważą zagrożenia wynikające z pandemii?

Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości: W związku z ogłoszeniem w kraju epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 rok temu, 1 kwietnia, weszła w życie nowelizacja ustawy z marca 2020 r. – tzw. tarcza antykryzysowa. Specustawa, poza rozwiązaniami dla przedsiębiorców, skutkowała zmianami w kodeksie karnym i kodeksie postępowania karnego. Wówczas wprowadzono przepis art. 161 par. 2: „Kto, wiedząc, że jest dotknięty chorobą weneryczną lub zakaźną, ciężką chorobą nieuleczalną lub realnie zagrażającą życiu, naraża bezpośrednio inną osobę na zarażenie taką chorobą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat”. Poprzednio przepis mówił o karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Jednak pozostał par. 1 tego artykułu. W obecnym brzmieniu stanowi: „Kto, wiedząc, że jest zarażony wirusem HIV, naraża bezpośrednio inną osobę na takie zarażenie, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

W efekcie mamy sytuację, że świadome zakażenie wirusami wywołującymi takie choroby, jak świńska grypa, cholera, dżuma, kiła, tężec, ospa wietrzna i prawdziwa, krztusiec, dur brzuszny, a także zakażenie ebolą czy właśnie koronawirusem, jest zagrożone do 5 lat więzienia. I, nie wiedzieć czemu, HIV traktowany jest wyraźnie surowiej. Takie zróżnicowanie jest nieracjonalne, niesprawiedliwe. Nie znajduje uzasadnienia w statystykach dotyczących śmiertelności w kraju czy na świecie.

I stąd pomysł podwyższenia kary za świadome narażanie innych?

Proszę spojrzeć, w jak szybkim tempie, od kwietnia ubiegłego roku, pandemia koronawirusa wyprzedziła w słupkach informujących o zgonach inne wirusy.

Rozmawiała: Paulina Nowosielska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj