Czy pacjent będzie mógł wybrać rodzaj szczepionki na COVID-19? Dworczyk: Na tym etapie nie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 stycznia 2021, 16:29
Szczepionka przeciwko koronawirusowi Astra Zeneca
<p>Szczepionka przeciwko koronawirusowi Astra Zeneca</p>/shutterstock
Na tym etapie nie będzie możliwości wyboru szczepionki na COVID-19 przez pacjenta, na razie w ogóle dostępna w Polsce jest wyłącznie szczepionka firmy Pfizer - powiedział w czwartek szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk.

Dworczyk podczas czwartkowej konferencji prasowej był pytany m.in., czy pacjent będzie mógł wybrać, którą szczepionką na COVID-19 zostanie zaszczepiony, czy też będzie decydował o tym lekarz.

"Na tym etapie takiego wyboru na pewno nie będzie, to są produkty lecznicze tożsame. Natomiast na razie jest w ogóle dostępna w Polsce wyłącznie szczepionka firmy Pfizer" - powiedział szef Kancelarii Premiera.

Dworczyk pytany był również w czwartek o stronę internetową "Szczepimy się". Szef KPRM powiedział, że działająca już witryna od 15 stycznia zyska dodatkową funkcjonalność. "Pojawi się tam dashboard, na którym będą codziennie aktualizowane informacje statystyczne dotyczące szczepień" - podkreślił.

"Będziemy chcieli zejść +jak najniżej+ - do powiatu, być może potem do gminy - z informacjami, gdzie, ile osób zaszczepiło się i szeregiem informacji związanych z całym procesem szczepień, nie tylko w formie tabelarycznej czy po prostu krótkiej informacji podającej cyfry, ale również zwizualizowanej i geograficznie zlokalizowanej" - tłumaczył pełnomocnik rządu ds. programu szczepień.

27 grudnia rozpoczęły się w Polsce szczepienia przeciw COVID-19. Szczepionka konsorcjum firm Pfizer i BioNTech, rozprowadzaną w UE pod marką "Comirnaty" podaje się domięśniowo w dwóch dawkach, w odstępie 3-4 tygodni. Obecnie, czyli w pierwszej kolejności, szczepieni są pracownicy służby zdrowia, pracownicy DPS-ów i MOPS-ów oraz personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych. Następnie szczepionkę otrzymają m.in. seniorzy, służby mundurowe i nauczyciele.

W środę Europejska Agencja Leków (EMA) dopuściła do użycia szczepionkę amerykańskiej firmy Moderna. Pierwsze jej dostawy do Polski mają dotrzeć w przyszłym tygodniu. Według prezesa Agencji Rezerw Materiałowych Michała Kuczmierowskiego dostawa ta ma sięgnąć 29 tys. dawek. Do końca tego kwartału, czyli do marca, Polska ma otrzymać ok. 800 tys. dawek.

Preparat Moderny jest tego samego typu, co szczepionka amerykańskiego koncernu farmaceutycznego Pfizer oraz niemieckiej firmy biotechnologicznej BioNTech. Zawiera fragment kwasu rybonukleinowego mRNA, kodujący białko S, znajdujące się w osłonie koronawirusa SARS-CoV-2. Po podaniu preparatu białko to jest wytwarzane w komórkach i wywołuje reakcję odpornościową organizmu. (PAP)

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj